21 grudnia 2022

Redukcja emisji gazów cieplarnianych – realizacja założeń Porozumienia Paryskiego

Redukcja emisji gazów cieplarnianych – realizacja założeń Porozumienia Paryskiego

 

Kraje należące do Unii Europejskiej popierają cel Porozumienia Paryskiego, czyli starają się zahamować rozwój globalnego ocieplenia. Zgodnie z założeniami, do 2050 roku UE ma stać się neutralna klimatycznie. By było to możliwe, rządy krajów członkowskich muszą wdrożyć działania mające na celu znaczną redukcję emisji gazów cieplarnianych. Krótko omawiamy, jak wygląda sytuacja i czy nadal jest to możliwe!

Założenia Porozumienia Paryskiego – czego dokładnie dotyczą?

Porozumienie Paryskie obejmuje kilka elementów:

  • zatrzymanie wzrostu średniej globalnej temperatury na poziomie poniżej 2°C względem poziomu z czasów przedprzemysłowych (i nie większym niż 1,5°C);
  • wdrożenie konkretnych planów działań na rzecz redukcji emisji;
  • przedstawianie planów działań co 5 lat i wyznaczanie coraz ambitniejszych celów;
  • przekazywanie informacji o realizacji celów pozostałym członkom UE i opinii publicznej;
  • finansowanie działań klimatycznych, które pomagają krajom rozwijającym się redukować emisję i uodporniać się na skutki zmiany klimatu.

Porozumienie weszło w życie 4 listopada 2016 r., gdy został ratyfikowany przez wszystkie państwa UE (warunkiem była ratyfikacja przez min. 55 państw odpowiedzialnych za co najmniej 55% globalnych emisji gazów cieplarnianych).

Redukcja emisji gazów cieplarnianych – jak wygląda sytuacja?

Po szczycie klimatycznym COP26 w Glasgow w 2021 roku krajowe rządy zadeklarowały, że muszą zwiększyć ambicję w zakresie ograniczania emisji gazów cieplarnianych. Niestety, tak się nie stało. Aktualna polityka nie powoli zrealizować założeń Porozumienia Paryskiego. Na tegorocznym szczycie COP27 w Szarm el-Szejk okazało się, że strategia utknęła w martwym punkcie.

Przekroczenie granicy 1,5°C jest w zasadzie już pewne. Bez autentycznego zaangażowania do 2030 toku temperatura wzrośnie aż do 2,4°C, co już przekroczy założenia o niemalże cały 1°C. Dlaczego tak się dzieje? Wszystko wskazuje na to, że problem nadal nie jest traktowany poważnie.

Badania wykazują, że aż 176 z 200 krajów nie wywiązało się z obietnic udzielonych w Glasgow i nie wprowadziło żadnych zmian. Wśród nich można wymienić niestety największych emitentów, czyli USA, Chiny i państwa UE.

Według Climate Action Tracker, konieczne jest m.in.:

  • 6-krotnie szybsze wycofywanie węgla z produkcji energii;
  • 2,5-krotne szybsze ograniczanie wylesienia;
  • 5-krotnie szybsze ograniczanie spożycia mięsa.