Trend 1: Azjatyckie platformy dyktują standardy, do których klienci już się przyzwyczaili W 2026 roku azjatyckie platformy wyznaczają dominujące modele zakupowe w globalnym e-commerce. Ich siła polega na tym, że generują popyt algorytmicznie, z poziomu treści, rekomendacji i zakupów impulsywnych, a nie w odpowiedzi na zapytanie użytkownika. Ta logika działania coraz wyraźniej kształtuje również zachowania polskich konsumentów. Dynamika wzrostu pokazuje, że to właśnie ten model handlu przejmuje rynek: TikTok Shop: +59,4% GMV rok do roku — najszybszy wzrost w globalnym TOP10. Douyin: +12,6% — potwierdzenie trwałości modelu „video-first” jako podstawy handlu. Shein: +6,5% i Temu: +13,4% — mimo wyhamowania wciąż reorganizują globalne przepływy towaru i przyzwyczajają klientów do prostej, szybkiej ścieżki zakupu. Wszystkie te platformy mają wspólny mianownik: upraszczają decyzję zakupową do minimum. Dlaczego algorytmy TikTok Shop działają inaczej niż na przykład Amazon? Amazon od dwóch dekad opiera sprzedaż na wyszukiwaniu: użytkownik wpisuje zapytanie, a algorytm dopasowuje listę wyników, premiując trafność, cenę, dostępność i historyczne performance SKU. Azjatyckie platformy odwróciły ten model. Tam sprzedaż nie zaczyna się od intencji, ale od popytu generowanego algorytmicznie, zanim użytkownik poczuje potrzebę zakupu. To przesuwa akcent z SEO i optymalizacji listingu na trzy nowe elementy: 1. Jakość i struktura danych produktowych Nie dla wyszukiwarki, lecz dla algorytmu rekomendacyjnego, który ocenia nie tylko parametry, ale także kompletność atrybutów i spójność wariantów. 2. Wydajność contentu Video, zdjęcia kontekstowe i micro-story decydują o tym, czy produkt „zostanie zrozumiany” w kilka sekund. 3. Sygnały behawioralne CTR, czas oglądania, share, add-to-cart, zwroty. W modelu impulsowym te wskaźniki ważą więcej niż słowa kluczowe. Klient oczekuje szybkości i przewidywalności, bo takie standardy dyktuje Azja Shein, Temu i TikTok Shop przez ostatnie lata nie tylko konkurowały ceną — one konsekwentnie podniosły rynkowe standardy w trzech obszarach, które bezpośrednio wpływają na decyzję zakupową. Prosta, beztarciowa ścieżka zakupu Minimum kroków, brak zbędnych decyzji, natychmiastowa finalizacja. Szybka i stabilna dostawa Użytkownik wie nie tylko „kiedy”, ale także „jak pewnie” przesyłka dotrze. Zautomatyzowane, intuicyjne zwroty Jasny, uporządkowany proces zwrotów z przejrzystymi statusami i bieżącą informacją w czasie rzeczywistym. Te doświadczenia stają się dla konsumenta domyślnym poziomem jakości, niezależnie od tego, czy kupuje na globalnej platformie, czy w polskim sklepie. Oczekiwania nie maleją — one migrują między kanałami. Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy Zadbaj o jakość danych produktowych: uzupełnione atrybuty, pełne parametry, zdjęcia kontekstowe i krótkie video to dziś podstawa widoczności, nie tylko w social commerce, ale wszędzie. Przygotuj się na skoki popytu: wyodrębnij szybkorotujące SKU (najczęściej zamawiane, o krótkim czasie kompletacji), nadaj im wyższy priorytet w procesie kompletacji oraz utrzymuj bufor mocy operacyjnej. Skróć i ustabilizuj dostawę: nawet 12–24 godziny różnicy w dostawie potrafią podnieść konwersję bardziej niż kampanie reklamowe. Dywersyfikuj przewoźników i eksponuj konkretne czasy dostawy. Trend 2: Social commerce staje się jednym z głównych źródeł sprzedaży Social commerce to obecnie najszybciej rosnący segment e-commerce, charakteryzujący się wyjątkowo wysoką efektywnością kosztową. Umożliwia pozyskanie ruchu bez ponoszenia jednostkowych opłat za kliknięcie, które dominują w modelach reklamowych marketplace’ów i wyszukiwarek. Jego mechanika opiera się na skróconej ścieżce zakupowej: użytkownik konsumuje krótką treść wideo, otrzymuje natychmiastową rekomendację produktu, podejmuje decyzję impulsowo i oczekuje realizacji zamówienia w tempie zgodnym ze standardami mobilnego handlu. Użytkownicy spędzają na TikToku ponad 20 godzin miesięcznie Treści produktowe — nawet krótkie i niskobudżetowe — mogą generować zasięgi, których nie da się osiągnąć klasycznymi kampaniami przy porównywalnym koszcie. Najważniejsze jest jednak to, że sklepy nie konkurują tu wyłącznie ceną czy szerokością asortymentu, lecz jakością treści i zdolnością produktu do „sprzedawania się” w ciągu kilku sekund. To przesuwa odpowiedzialność za wynik sprzedażowy na kompetencje kontentowe oraz tempo realizacji zamówień. Social commerce premiuje: produkty z jasnym zastosowaniem, krótkie, dynamiczne formy prezentacji, przejrzysty proces zakupu, szybki fulfillment i przewidywalność dostawy. Dla polskich sprzedawców oznacza to, że social commerce staje się najtańszym kanałem akwizycji ruchu, ale tylko wtedy, gdy sklep potrafi dostosować ofertę, content i logistykę do immersyjnego sposobu odkrywania produktów. Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy Twórz krótkie video produktowe: 5–15 sekund wystarczy: pokaż produkt w użyciu, naturalnie. To nowa „strona produktu”. Wybierz 2–3 SKU, które mogą sprzedawać się impulsowo: produkty o jasnym zastosowaniu, niskim progu zakupu i dobrej marży najlepiej radzą sobie w social commerce. Zadbaj o logistykę pod szybki fulfillment: social commerce generuje skoki popytu. Jeśli nie wiesz jak wysyłać duże ilości produktów, dbając jednocześnie o marżę sprawdź w czym może pomóc Ci Alsendo. Trend 3: Marketplace’y zaostrzają kontrolę nad dostawą — co to znaczy dla last mile? W 2026 roku Amazon, Allegro i globalne platformy wprowadzają modele z ograniczonym wyborem przewoźników, rozwijają własne sieci OOH i stopniowo próbują przejmować kluczowe elementy ostatniej mili. W efekcie zmienia się układ sił: sprzedawcy uzależnieni od jednego operatora lub jednej sieci OOH stają się bardziej narażeni na wzrost kosztów logistycznych, spadek konwersji oraz utratę kontroli nad doświadczeniem klienta na krytycznym etapie realizacji zamówienia. Dane wskazują, że rynek logistyki w e-commerce zmierza w kierunku większej centralizacji decyzyjnej po stronie platform: 87% globalnej sprzedaży online odbywa się na marketplace’ach, co oznacza, że to one coraz częściej definiują standardy operacyjne dla całego handlu. W Polsce ponad połowa klientów wybiera OOH jako preferowaną formę odbioru, co wzmacnia pozycję tych graczy, którzy kontrolują lub integrują własne sieci punktów. Platformy systematycznie zwiększają udział własnej infrastruktury logistycznej (m.in. Amazon Logistics, Allegro One), przesuwając ciężar decyzji o tym, jak wygląda last mile. Michał Wójcik, Partnership & Enterprise Director “Z danych rynkowych możemy dziś wywnioskować, że brak preferowanej formy dostawy eliminuje ofertę jeszcze zanim klient zacznie porównywać ceny. W praktyce średni wskaźnik porzuceń koszyka wynosi około 70%, a jednym z głównych powodów jest zbyt wolna dostawa oraz niespodziewane koszty z nią związane. W last mile coraz częściej działa to jak filtr ofert, decydując o tym, czy cena w ogóle ma szansę zostać wzięta pod uwagę przez klienta.” Jedna sieć OOH to za mało, jeśli chcesz utrzymać konwersję Polscy klienci oczekują realnego wyboru w obszarze dostarczenia paczki, bo to krytyczny element decyzji zakupowej. Badania europejskie pokazują, że 81% klientów porzuca koszyk, jeśli sklep nie oferuje preferowanej formy dostawy. To jeden z najwyższych wskaźników porzuceń niezwiązanych z ceną. W takiej sytuacji sklepy potrzebują niezależności logistycznej, opartej na dywersyfikacji przewoźników i OOH. Brak takiej strategii oznacza: wyższe ryzyko opóźnień w okresach przeciążenia jednej sieci, niższą konwersję na etapie checkout z powodu ograniczonego wyboru, większą podatność na podwyżki cen lub zmiany polityki jednego operatora. Adam Zając, Cross-Border Director „Dane konsumenckie pokazują skalę tej zmiany: 35% klientów w Europie wybiera dostawę do punktów OOH, a 41% przekierowuje tam przesyłki zamiast odbioru w domu. W takich warunkach strategia oparta na jednej sieci OOH ogranicza wybór klienta, obniża skuteczność procesu zakupowego i zwiększa ryzyko operacyjne.” Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy Rozszerz liczbę dostępnych form doręczenia: przynajmniej 2–3 operatorów last mile + kilka sieci OOH. To realnie podnosi konwersję w checkout. Eksponuj opcje odbioru, które marketplace ukrywa lub ogranicza: polscy klienci chcą wyboru. Daj im go, żeby odróżnić się od marketplace’ów. Buduj własną przewagę logistyczną wokół szybkości i wygody: automatyzuj procesy pakowania, skracaj cut-off, komunikuj przewidywalne czasy dostawy — tego marketplace nie kontroluje w 100%. Nieprecyzyjna dostawa zniechęca 60% klientów – razem z Alsendo Business Pro możesz zyskać przewagę dzięki możliwości śledzenia paczki i dużej sieci przewoźników, dopasowując dostawę do potrzeb swoich i klientów. Trend 4: Zwroty zwiększają konwersję w e-commerce Zwroty w 2026 roku stają się źródłem przewagi konkurencyjnej i jednym z głównych sygnałów sterujących algorytmami platform e-commerce. W środowisku, w którym decyzje zakupowe coraz częściej są generowane impulsywnie (short video, rekomendacje AI, treści społecznościowe), zwrot pełni nową funkcję: minimalizuje ryzyko po stronie klienta, a jednocześnie dostarcza sklepom danych o jakości produktu, zgodności opisu, skuteczności prezentacji i precyzji rekomendacji algorytmicznych. To przesuwa rolę zwrotów z „reakcji na problem” na mechanizm kalibracji całego procesu sprzedażowego — od tego, jak budujesz kartę produktu, przez proces dopasowania oferty, aż po konstrukcję logistyki ostatniej mili. Zwroty to darmowe źródło informacji produktowej Zwrot to nie tylko koszt logistyczny — to diagnoza problemów produktowych i operacyjnych. Najczęstsze przyczyny zwrotów w Polsce to: zła rozmiarówka, niezgodność zdjęć z rzeczywistością, brak kluczowych informacji w karcie produktu, nieprecyzyjne atrybuty, zbyt długi czas dostawy, problem z jakością opakowania. To dane, które mogą natychmiast poprawić konwersję — jeśli Twój sklep nauczy się je analizować, zamiast traktować jako koszt. Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy Ułatw zwrot maksymalnie: nadanie OOH, etykiety w smartfonie, jasne zasady, zero ukrytych kosztów. Zbieraj i analizuj przyczyny zwrotów: stwórz prostą kategoryzację — rozmiar, opis, jakość, dostawa — i poprawiaj produkt oraz komunikację na podstawie twardych danych. Uzupełnij karty produktów, aby ograniczyć zwroty u źródła: lepsze zdjęcia, wideo, dokładne parametry, rozmiarówki, wymiary, instrukcje użytkowania. Ułatw zwrot maksymalnie – zgodnie z nowymi regulacjami UE: zapewnij obowiązkowy przycisk zwrotu w procesie zakupowym, umożliwiający szybkie rozpoczęcie procedury zwrotu online. Zobacz też: od 2026 roku UE wprowadza obowiązkowy przycisk zwrotu dla e-commerce Trend 5: AI zmienia to, jak klienci trafią na Twój produkt W 2026 roku AI jest głównym filtrem, przez który przechodzi ruch w e-commerce. Coraz więcej klientów zaczyna zakupy od rozmowy z agentem AI lub od rekomendacji wygenerowanej przez model językowy, a nie od klasycznej wyszukiwarki czy listingu w marketplace. To oznacza, że to AI decyduje, które produkty w ogóle zostaną pokazane użytkownikowi i robi to na podstawie jakości danych produktowych, a nie historii sprzedaży czy budżetu reklamowego. Klienci finalizują zakup nawet o 47% szybciej, gdy algorytmy pomagają im znaleźć i porównać produkty. AI nie pokaże Twojego produktu, jeśli nie będzie miał czego „przeczytać” W świecie search-based e-commerce można było latami funkcjonować z przeciętną kartą produktu. W modelu AI-first to już niemożliwe. Modele językowe nie działają na zasadzie dopasowania słów kluczowych — one interpretują produkt, budując jego kontekst, zastosowanie i dopasowanie do intencji użytkownika. W 2026 roku ten proces zaczyna przypominać ocenę jakości danych, a nie jakości opisu. Agenci AI, marketplace’y i systemy rekomendacyjne analizują m.in.: pełne parametry i atrybuty – wszystkie najważniejsze cechy produktu, spójne warianty – warianty rozmiaru, koloru czy modelu opisane tak, aby AI rozumiało różnice między nimi, jasny i uporządkowany opis – zrozumiały język, logiczna struktura, brak sprzecznych informacji, aktualne informacje o dostępności – faktyczny stan magazynowy i terminy dostawy, których można użyć w rekomendacjach, kontekst użycia i przewagi produktu – wyjaśnienie, do czego służy, jakie problemy rozwiązuje i czym wyróżnia się na tle alternatyw. Jeśli dane są niepełne, niespójne lub nieaktualne, model uznaje produkt za ryzykowny i pomija go na rzecz oferty, którą potrafi jednoznacznie zinterpretować. To fundamentalna zmiana. W tradycyjnym wyszukiwaniu konkurowałeś z innymi sklepami o słowo kluczowe. W modelu AI-first konkurujesz z wymaganiami modelu, który decyduje, czy Twój produkt w ogóle trafi do koszyka użytkownika. Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy Uporządkuj dane produktowe (zacznij od TOP 20% SKU) – pełne parametry, atrybuty, jasne opisy, aktualne stany, dobre zdjęcia i wideo. Bez tego AI nie wciągnie Twoich produktów do rekomendacji. Automatyzuj operacje tam, gdzie masz największe koszty i opóźnienia – obsługa klienta, statusy zamówień, generowanie etykiet, analiza zwrotów, pickowanie — to procesy, które dają najszybszy zwrot z inwestycji. Twórz treści „dla AI”, a nie tylko dla SEO – AI czyta kontekst, nie kluczowe słowa. FAQ, zastosowanie produktu, video, klarowny opis — to formaty, które decydują, czy model pokaże Twój produkt użytkownikowi. E-commerce w 2026 roku — najważniejsze wnioski W 2026 roku handel online funkcjonuje w warunkach stabilizacji wolumenów i rosnącej presji operacyjnej. Przewagę konkurencyjną budują nie sklepy, które sprzedają najwięcej, lecz te, które sprzedają szybciej, bardziej przewidywalnie i na podstawie lepszych danych. Najważniejsze zmiany, które wpływają na sprzedaż online: Sprzedaż coraz częściej zaczyna się od rekomendacji algorytmicznej i treści wideo, a nie od wyszukiwania — co zwiększa znaczenie danych produktowych i jakości contentu. Social commerce generuje popyt impulsywny, wymagając logistyki odpornej na nagłe skoki zamówień. Marketplace’y przejmują kontrolę nad last mile, dlatego sklepy potrzebują niezależności logistycznej i realnego wyboru dostawy dla klienta jaką oferuje małym i średnim e-commerce’om Alsendo Business Pro. Zwroty przestają być wyłącznie kosztem — stają się źródłem danych, które bezpośrednio wpływają na konwersję i dopasowanie oferty. Niższe prowizje w marketplace’ach zwiększają konkurencję i koszty widoczności, co wzmacnia potrzebę dywersyfikacji kanałów sprzedaży. AI staje się głównym filtrem ruchu — produkty z niepełnymi lub niespójnymi danymi przestają być widoczne dla klientów. W praktyce oznacza to, że w 2026 roku skuteczny e-commerce opiera się na: uporządkowanych i kompletnych danych produktowych, szybkim i przewidywalnym fulfillmentcie, elastycznej logistyce ostatniej mili, świadomym zarządzaniu kanałami sprzedaży, automatyzacji procesów operacyjnych tam, gdzie powstają największe koszty i opóźnienia. Proste rozwiązania dla e-commerce Poznaj Alsendo Business Pro Źródła: https://www.hellorep.ai/blog/the-future-of-ai-in-ecommerce-40-statistics-on-conversational-ai-agents-for-2025 https://baymard.com/lists/cart-abandonment-rate https://www.dhl.com/content/dam/dhl/local/global/dhl-ecommerce/documents/pdf/g0-dhl-e-commerce-trends-report-2025.pdf https://www.dhl.com/global-en/microsites/ec/ecommerce-insights/insights/e-commerce-logistics/2025-out-of-home-trends.html https://lastmileexperts.com/index.php/2025/10/22/the-impact-of-delivery-conditions-on-purchasing-decisions-in-e-commerce https://insiderone.com/conversational-ai-retail/ Alsendo
„Dane konsumenckie pokazują skalę tej zmiany: 35% klientów w Europie wybiera dostawę do punktów OOH, a 41% przekierowuje tam przesyłki zamiast odbioru w domu. W takich warunkach strategia oparta na jednej sieci OOH ogranicza wybór klienta, obniża skuteczność procesu zakupowego i zwiększa ryzyko operacyjne.”