Icon Icon Privacy Policy
Icon Icon
Icon

back

Logo Logo
  • Dla Biznesu i E-commerce

    Biznes i E-commerce

    Kompleksowe portfolio rozwiązań dla firm na każdym etapie rozwoju.

    Alsendo oferuje pełną gamę rozwiązań, zaprojektowanych z myślą zarówno małych, średnich jak i większych markach.

    • Alsendo Business Pro
      • Poznaj Alsendo Business Pro
      • Cennik i pakiety
      • Powiadomienia e-mail z logo i reklamą
      • Reklama na stronie śledzenia
      • Mapa punktów PUDO
      • Analityka
      • Zwroty
      • FAQ
      • Zaloguj się
      • Zarejestruj się
    • Alsendo Business
      • Poznaj Alsendo Business
      • Przesyłki krajowe
      • Palety i półpalety
      • Przesyłki transgraniczne
      • Wsparcie obsługi klienta na ostatniej mili
      • Mapa punktów nadania i odbioru
    • Alsendo International
      • Poznaj Alsendo International
  • Dla Dużych Przedsiębiorstw

    Duże Przedsiębiorstwa

    Rozwiązania dostosowane do potrzeb firm na poziomie korporacyjnym

    Zarządzanie wysyłkami i dostawami zaprojektowane z myślą o wsparciu największych przedsiębiorstw.

    • Alsendo Innoship
      • Poznaj Alsendo Innoship
      • Automatyczne przydzielanie zamówień
      • Generowanie etykiet wysyłkowych
      • Śledzenie zamówień i przesyłek za pobraniem
      • Sprawdzaj faktury firm kurierskich
      • Generowanie listów przewozowych offline
      • Zarządzanie zwrotami
      • Alsendo Innoship Raporty i Analizy
      • Różne rodzaje dostawy
      • Zaloguj się
      • Zarejestruj się
    • Alsendo Enterprise
      • Poznaj Alsendo Enterprise
      • Zaawansowane zarządzanie użytkownikami
      • Przesyłki międzynarodowe
      • Rozwiązania dostosowane do potrzeb klienta
      • Zarządzanie zwrotami w e-commerce
      • Elastyczne modele cenowe
      • Wsparcie obsługi ostatniej mili
      • Widget mapy
      • Cargobooking by Alsendo
  • Partnerstwa i Integracje
  • O nas

    Kim jesteśmy

    Our Team

    Napędzamy Twój biznes

    Alsendo to wiodąca platforma technologiczna do zarządzania wysyłkami i dostawami.

    • O nas
      • O nas
      • Nasz zespół
      • Kariera
      • Nasze marki
      • Blog
      • ESG
      • Press Room
Get an offer
pl

pl

  • en

e-commerce

5 trendów, które zmienią sposób prowadzenia sprzedaży online w 2026 roku i jak je wykorzystać 

2025-12-29 przez Alsendo

grafika przedstawiająca rok 2026 w ecommerce

Trend 1: Azjatyckie platformy dyktują standardy, do których klienci już się przyzwyczaili 

W 2026 roku azjatyckie platformy wyznaczają dominujące modele zakupowe w globalnym e-commerce. Ich siła polega na tym, że generują popyt algorytmicznie, z poziomu treści, rekomendacji i zakupów impulsywnych, a nie w odpowiedzi na zapytanie użytkownika. Ta logika działania coraz wyraźniej kształtuje również zachowania polskich konsumentów. 

Dynamika wzrostu pokazuje, że to właśnie ten model handlu przejmuje rynek: 

  • TikTok Shop: +59,4% GMV rok do roku — najszybszy wzrost w globalnym TOP10. 
  • Douyin: +12,6% — potwierdzenie trwałości modelu „video-first” jako podstawy handlu. 
  • Shein: +6,5% i Temu: +13,4% — mimo wyhamowania wciąż reorganizują globalne przepływy towaru i przyzwyczajają klientów do prostej, szybkiej ścieżki zakupu. 

Wszystkie te platformy mają wspólny mianownik: upraszczają decyzję zakupową do minimum. 

Dlaczego algorytmy TikTok Shop działają inaczej niż na przykład Amazon? 

Amazon od dwóch dekad opiera sprzedaż na wyszukiwaniu: użytkownik wpisuje zapytanie, a algorytm dopasowuje listę wyników, premiując trafność, cenę, dostępność i historyczne performance SKU. Azjatyckie platformy odwróciły ten model. Tam sprzedaż nie zaczyna się od intencji, ale od popytu generowanego algorytmicznie, zanim użytkownik poczuje potrzebę zakupu. To przesuwa akcent z SEO i optymalizacji listingu na trzy nowe elementy: 

1. Jakość i struktura danych produktowych 

Nie dla wyszukiwarki, lecz dla algorytmu rekomendacyjnego, który ocenia nie tylko parametry, ale także kompletność atrybutów i spójność wariantów. 

2. Wydajność contentu 

Video, zdjęcia kontekstowe i micro-story decydują o tym, czy produkt „zostanie zrozumiany” w kilka sekund. 

3. Sygnały behawioralne  

CTR, czas oglądania, share, add-to-cart, zwroty. W modelu impulsowym te wskaźniki ważą więcej niż słowa kluczowe. 

Klient oczekuje szybkości i przewidywalności, bo takie standardy dyktuje Azja 

Shein, Temu i TikTok Shop przez ostatnie lata nie tylko konkurowały ceną — one konsekwentnie podniosły rynkowe standardy w trzech obszarach, które bezpośrednio wpływają na decyzję zakupową. 

Prosta, beztarciowa ścieżka zakupu

Minimum kroków, brak zbędnych decyzji, natychmiastowa finalizacja.

Szybka i stabilna dostawa

Użytkownik wie nie tylko „kiedy”, ale także „jak pewnie” przesyłka dotrze.

Zautomatyzowane, intuicyjne zwroty

Jasny, uporządkowany proces zwrotów z przejrzystymi statusami i bieżącą informacją w czasie rzeczywistym.

Te doświadczenia stają się dla konsumenta domyślnym poziomem jakości, niezależnie od tego, czy kupuje na globalnej platformie, czy w polskim sklepie. Oczekiwania nie maleją — one migrują między kanałami.

Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy

  1. Zadbaj o jakość danych produktowych: uzupełnione atrybuty, pełne parametry, zdjęcia kontekstowe i krótkie video to dziś podstawa widoczności, nie tylko w social commerce, ale wszędzie. 
  2. Przygotuj się na skoki popytu: wyodrębnij szybkorotujące SKU (najczęściej zamawiane, o krótkim czasie kompletacji), nadaj im wyższy priorytet w procesie kompletacji oraz utrzymuj bufor mocy operacyjnej. 
  3. Skróć i ustabilizuj dostawę: nawet 12–24 godziny różnicy w dostawie potrafią podnieść konwersję bardziej niż kampanie reklamowe. Dywersyfikuj przewoźników i eksponuj konkretne czasy dostawy.  

Trend 2: Social commerce staje się jednym z głównych źródeł sprzedaży 

Social commerce to obecnie najszybciej rosnący segment e-commerce, charakteryzujący się wyjątkowo wysoką efektywnością kosztową. Umożliwia pozyskanie ruchu bez ponoszenia jednostkowych opłat za kliknięcie, które dominują w modelach reklamowych marketplace’ów i wyszukiwarek. 

Jego mechanika opiera się na skróconej ścieżce zakupowej: użytkownik konsumuje krótką treść wideo, otrzymuje natychmiastową rekomendację produktu, podejmuje decyzję impulsowo i oczekuje realizacji zamówienia w tempie zgodnym ze standardami mobilnego handlu.  

Użytkownicy spędzają na TikToku ponad 20 godzin miesięcznie 

Treści produktowe — nawet krótkie i niskobudżetowe — mogą generować zasięgi, których nie da się osiągnąć klasycznymi kampaniami przy porównywalnym koszcie. Najważniejsze jest jednak to, że sklepy nie konkurują tu wyłącznie ceną czy szerokością asortymentu, lecz jakością treści i zdolnością produktu do „sprzedawania się” w ciągu kilku sekund. To przesuwa odpowiedzialność za wynik sprzedażowy na kompetencje kontentowe oraz tempo realizacji zamówień. Social commerce premiuje: 

  • produkty z jasnym zastosowaniem, 
  • krótkie, dynamiczne formy prezentacji, 
  • przejrzysty proces zakupu, 
  • szybki fulfillment i przewidywalność dostawy. 

Dla polskich sprzedawców oznacza to, że social commerce staje się najtańszym kanałem akwizycji ruchu, ale tylko wtedy, gdy sklep potrafi dostosować ofertę, content i logistykę do immersyjnego sposobu odkrywania produktów.  

Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy

  1. Twórz krótkie video produktowe: 5–15 sekund wystarczy: pokaż produkt w użyciu, naturalnie. To nowa „strona produktu”. 
  2. Wybierz 2–3 SKU, które mogą sprzedawać się impulsowo: produkty o jasnym zastosowaniu, niskim progu zakupu i dobrej marży najlepiej radzą sobie w social commerce. 
  3. Zadbaj o logistykę pod szybki fulfillment: social commerce generuje skoki popytu. Jeśli nie wiesz jak wysyłać duże ilości produktów, dbając jednocześnie o marżę sprawdź w czym może pomóc Ci Alsendo.  

Trend 3: Marketplace’y zaostrzają kontrolę nad dostawą — co to znaczy dla last mile? 

W 2026 roku Amazon, Allegro i globalne platformy wprowadzają modele z ograniczonym wyborem przewoźników, rozwijają własne sieci OOH i stopniowo próbują przejmować kluczowe elementy ostatniej mili. W efekcie zmienia się układ sił: sprzedawcy uzależnieni od jednego operatora lub jednej sieci OOH stają się bardziej narażeni na wzrost kosztów logistycznych, spadek konwersji oraz utratę kontroli nad doświadczeniem klienta na krytycznym etapie realizacji zamówienia. 

Dane wskazują, że rynek logistyki w e-commerce zmierza w kierunku większej centralizacji decyzyjnej po stronie platform: 

  • 87% globalnej sprzedaży online odbywa się na marketplace’ach, co oznacza, że to one coraz częściej definiują standardy operacyjne dla całego handlu.  
  • W Polsce ponad połowa klientów wybiera OOH jako preferowaną formę odbioru, co wzmacnia pozycję tych graczy, którzy kontrolują lub integrują własne sieci punktów. 
  • Platformy systematycznie zwiększają udział własnej infrastruktury logistycznej (m.in. Amazon Logistics, Allegro One), przesuwając ciężar decyzji o tym, jak wygląda last mile. 

Michał Wójcik, Partnership & Enterprise Director 

“Z danych rynkowych możemy dziś wywnioskować, że brak preferowanej formy dostawy eliminuje ofertę jeszcze zanim klient zacznie porównywać ceny. W praktyce średni wskaźnik porzuceń koszyka wynosi około 70%, a jednym z głównych powodów jest zbyt wolna dostawa oraz niespodziewane koszty z nią związane. W last mile coraz częściej działa to jak filtr ofert, decydując o tym, czy cena w ogóle ma szansę zostać wzięta pod uwagę przez klienta.”

Jedna sieć OOH to za mało, jeśli chcesz utrzymać konwersję 

Polscy klienci oczekują realnego wyboru w obszarze dostarczenia paczki, bo to krytyczny element decyzji zakupowej. Badania europejskie pokazują, że 81% klientów porzuca koszyk, jeśli sklep nie oferuje preferowanej formy dostawy. To jeden z najwyższych wskaźników porzuceń niezwiązanych z ceną. W takiej sytuacji sklepy potrzebują niezależności logistycznej, opartej na dywersyfikacji przewoźników i OOH. Brak takiej strategii oznacza: 

  • wyższe ryzyko opóźnień w okresach przeciążenia jednej sieci, 
  • niższą konwersję na etapie checkout z powodu ograniczonego wyboru, 
  • większą podatność na podwyżki cen lub zmiany polityki jednego operatora. 
Adam Zając Cross-border Director w Alsendo

Adam Zając, Cross-Border Director 

„Dane konsumenckie pokazują skalę tej zmiany: 35% klientów w Europie wybiera dostawę do punktów OOH, a 41% przekierowuje tam przesyłki zamiast odbioru w domu. W takich warunkach strategia oparta na jednej sieci OOH ogranicza wybór klienta, obniża skuteczność procesu zakupowego i zwiększa ryzyko operacyjne.”

 

Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy

  1. Rozszerz liczbę dostępnych form doręczenia: przynajmniej 2–3 operatorów last mile + kilka sieci OOH. To realnie podnosi konwersję w checkout. 
  2. Eksponuj opcje odbioru, które marketplace ukrywa lub ogranicza: polscy klienci chcą wyboru. Daj im go, żeby odróżnić się od marketplace’ów. 
  3. Buduj własną przewagę logistyczną wokół szybkości i wygody: automatyzuj procesy pakowania, skracaj cut-off, komunikuj przewidywalne czasy dostawy — tego marketplace nie kontroluje w 100%.  

Nieprecyzyjna dostawa zniechęca 60% klientów – razem z Alsendo Business Pro możesz zyskać przewagę dzięki możliwości śledzenia paczki i dużej sieci przewoźników, dopasowując dostawę do potrzeb swoich i klientów.  

Trend 4: Zwroty zwiększają konwersję w e-commerce 

Zwroty w 2026 roku stają się źródłem przewagi konkurencyjnej i jednym z głównych sygnałów sterujących algorytmami platform e-commerce. W środowisku, w którym decyzje zakupowe coraz częściej są generowane impulsywnie (short video, rekomendacje AI, treści społecznościowe), zwrot pełni nową funkcję: minimalizuje ryzyko po stronie klienta, a jednocześnie dostarcza sklepom danych o jakości produktu, zgodności opisu, skuteczności prezentacji i precyzji rekomendacji algorytmicznych. 

To przesuwa rolę zwrotów z „reakcji na problem” na mechanizm kalibracji całego procesu sprzedażowego — od tego, jak budujesz kartę produktu, przez proces dopasowania oferty, aż po konstrukcję logistyki ostatniej mili.  

Zwroty to darmowe źródło informacji produktowej 

Zwrot to nie tylko koszt logistyczny — to diagnoza problemów produktowych i operacyjnych. 
Najczęstsze przyczyny zwrotów w Polsce to: 

  • zła rozmiarówka, 
  • niezgodność zdjęć z rzeczywistością, 
  • brak kluczowych informacji w karcie produktu, 
  • nieprecyzyjne atrybuty, 
  • zbyt długi czas dostawy, 
  • problem z jakością opakowania. 

To dane, które mogą natychmiast poprawić konwersję — jeśli Twój sklep nauczy się je analizować, zamiast traktować jako koszt. 

Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy

  1. Ułatw zwrot maksymalnie: nadanie OOH, etykiety w smartfonie, jasne zasady, zero ukrytych kosztów. 
  2. Zbieraj i analizuj przyczyny zwrotów: stwórz prostą kategoryzację — rozmiar, opis, jakość, dostawa — i poprawiaj produkt oraz komunikację na podstawie twardych danych. 
  3. Uzupełnij karty produktów, aby ograniczyć zwroty u źródła: lepsze zdjęcia, wideo, dokładne parametry, rozmiarówki, wymiary, instrukcje użytkowania. 
  4. Ułatw zwrot maksymalnie – zgodnie z nowymi regulacjami UE: zapewnij obowiązkowy przycisk zwrotu w procesie zakupowym, umożliwiający szybkie rozpoczęcie procedury zwrotu online. 

Zobacz też: od 2026 roku UE wprowadza obowiązkowy przycisk zwrotu dla e-commerce

Trend 5: AI zmienia to, jak klienci trafią na Twój produkt 

W 2026 roku AI jest głównym filtrem, przez który przechodzi ruch w e-commerce. Coraz więcej klientów zaczyna zakupy od rozmowy z agentem AI lub od rekomendacji wygenerowanej przez model językowy, a nie od klasycznej wyszukiwarki czy listingu w marketplace. To oznacza, że to AI decyduje, które produkty w ogóle zostaną pokazane użytkownikowi i robi to na podstawie jakości danych produktowych, a nie historii sprzedaży czy budżetu reklamowego. 

Klienci finalizują zakup nawet o 47% szybciej, gdy algorytmy pomagają im znaleźć i porównać produkty. 

AI nie pokaże Twojego produktu, jeśli nie będzie miał czego „przeczytać” 

W świecie search-based e-commerce można było latami funkcjonować z przeciętną kartą produktu. W modelu AI-first to już niemożliwe. Modele językowe nie działają na zasadzie dopasowania słów kluczowych — one interpretują produkt, budując jego kontekst, zastosowanie i dopasowanie do intencji użytkownika. W 2026 roku ten proces zaczyna przypominać ocenę jakości danych, a nie jakości opisu.

Agenci AI, marketplace’y i systemy rekomendacyjne analizują m.in.: 

  • pełne parametry i atrybuty – wszystkie najważniejsze cechy produktu, 
  • spójne warianty – warianty rozmiaru, koloru czy modelu opisane tak, aby AI rozumiało różnice między nimi, 
  • jasny i uporządkowany opis – zrozumiały język, logiczna struktura, brak sprzecznych informacji, 
  • aktualne informacje o dostępności – faktyczny stan magazynowy i terminy dostawy, których można użyć w rekomendacjach, 
  • kontekst użycia i przewagi produktu – wyjaśnienie, do czego służy, jakie problemy rozwiązuje i czym wyróżnia się na tle alternatyw. 

Jeśli dane są niepełne, niespójne lub nieaktualne, model uznaje produkt za ryzykowny i pomija go na rzecz oferty, którą potrafi jednoznacznie zinterpretować. To fundamentalna zmiana. W tradycyjnym wyszukiwaniu konkurowałeś z innymi sklepami o słowo kluczowe. W modelu AI-first konkurujesz z wymaganiami modelu, który decyduje, czy Twój produkt w ogóle trafi do koszyka użytkownika. 

Co z tego wynika dla sprzedawców w Polsce – 3 najważniejsze rzeczy

  1. Uporządkuj dane produktowe (zacznij od TOP 20% SKU) – pełne parametry, atrybuty, jasne opisy, aktualne stany, dobre zdjęcia i wideo. Bez tego AI nie wciągnie Twoich produktów do rekomendacji. 
  2. Automatyzuj operacje tam, gdzie masz największe koszty i opóźnienia – obsługa klienta, statusy zamówień, generowanie etykiet, analiza zwrotów, pickowanie — to procesy, które dają najszybszy zwrot z inwestycji. 
  3. Twórz treści „dla AI”, a nie tylko dla SEO – AI czyta kontekst, nie kluczowe słowa. FAQ, zastosowanie produktu, video, klarowny opis — to formaty, które decydują, czy model pokaże Twój produkt użytkownikowi. 

E-commerce w 2026 roku — najważniejsze wnioski 

W 2026 roku handel online funkcjonuje w warunkach stabilizacji wolumenów i rosnącej presji operacyjnej. Przewagę konkurencyjną budują nie sklepy, które sprzedają najwięcej, lecz te, które sprzedają szybciej, bardziej przewidywalnie i na podstawie lepszych danych. 

Najważniejsze zmiany, które wpływają na sprzedaż online: 

  • Sprzedaż coraz częściej zaczyna się od rekomendacji algorytmicznej i treści wideo, a nie od wyszukiwania — co zwiększa znaczenie danych produktowych i jakości contentu. 
  • Social commerce generuje popyt impulsywny, wymagając logistyki odpornej na nagłe skoki zamówień. 
  • Marketplace’y przejmują kontrolę nad last mile, dlatego sklepy potrzebują niezależności logistycznej i realnego wyboru dostawy dla klienta jaką oferuje małym i średnim e-commerce’om Alsendo Business Pro. 
  • Zwroty przestają być wyłącznie kosztem — stają się źródłem danych, które bezpośrednio wpływają na konwersję i dopasowanie oferty. 
  • Niższe prowizje w marketplace’ach zwiększają konkurencję i koszty widoczności, co wzmacnia potrzebę dywersyfikacji kanałów sprzedaży. 
  • AI staje się głównym filtrem ruchu — produkty z niepełnymi lub niespójnymi danymi przestają być widoczne dla klientów. 

W praktyce oznacza to, że w 2026 roku skuteczny e-commerce opiera się na: 

  • uporządkowanych i kompletnych danych produktowych, 
  • szybkim i przewidywalnym fulfillmentcie, 
  • elastycznej logistyce ostatniej mili, 
  • świadomym zarządzaniu kanałami sprzedaży, 
  • automatyzacji procesów operacyjnych tam, gdzie powstają największe koszty i opóźnienia. 

Proste rozwiązania dla e-commerce

Poznaj Alsendo Business Pro

Źródła:

  1. https://www.hellorep.ai/blog/the-future-of-ai-in-ecommerce-40-statistics-on-conversational-ai-agents-for-2025
  2. https://baymard.com/lists/cart-abandonment-rate
  3. https://www.dhl.com/content/dam/dhl/local/global/dhl-ecommerce/documents/pdf/g0-dhl-e-commerce-trends-report-2025.pdf
  4. https://www.dhl.com/global-en/microsites/ec/ecommerce-insights/insights/e-commerce-logistics/2025-out-of-home-trends.html
  5. https://lastmileexperts.com/index.php/2025/10/22/the-impact-of-delivery-conditions-on-purchasing-decisions-in-e-commerce
  6. https://insiderone.com/conversational-ai-retail/

W kategorii:E-commerce Tagi:doświadczenie klienta, e-commerce, obsługa posprzedażowa

Dlaczego po świętach rośnie liczba zwrotów i jak skutecznie temu przeciwdziałać w e-commerce?

2025-11-14 przez Michał Wójcik

zdjęcie osoby niosącej paczkę ze świątecznym prezentem do zwrotu e-commerce

Dlaczego kupujemy dla emocji, a zwracamy dla rozsądku?

Wzrost zwrotów w okresach świątecznych nie jest przypadkowy. Za tym zjawiskiem stoi psychologia decyzji zakupowych, a dokładniej – trzy kluczowe mechanizmy. Poznanie ich pozwala każdemu sklepowi online lepiej przygotować się na „gorący” sezon.

Niespełnione oczekiwania

Każdy klient wchodzi w proces zakupowy kreowany przez reklamy, opinie i zdjęcia produktów. Kiedy rzeczywistość okazuje się choć odrobinę inna, pojawia się rozczarowanie. To najczęstszy psychologiczny powód zwrotu produktu.

Dysonans pozakupowy

W świątecznym szale zakupowym decyzje często zapadają impulsywnie. Później, gdy emocje opadną, pojawia się żal, niepewność lub potrzeba racjonalizacji – i zwrot staje się sposobem na „odzyskanie kontroli”.

Efekt świąteczny

Święta wzmacniają wszystkie psychologiczne mechanizmy: oczekiwania są wyższe, emocje silniejsze, a margines tolerancji dla niedoskonałości – mniejszy. Dlatego nawet drobne niezgodności (kolor, opakowanie, termin dostawy) mogą wywołać reakcję zwrotną, której w innym momencie roku by nie było.

grafika przedstawiająca rękę wskazującą heat mapę która pokazuje gdzie patrzy klient w oczekiwaniu na paczkę

Eyetracking + personalizacja komunikacji = większa sprzedaż

Zobacz nasz artykuł

Jak święta testują odporność e-commerce?

W okresach wzmożonej sprzedaży – szczególnie w czasie promocji sezonowych i kampanii świątecznych ważne jest poznanie konsekwencji mechanizmów psychologicznych wpływających na zachowania konsumentów. Poniżej przedstawiamy najważniejsze skutki tego zjawiska. Pokazują one, że problem zwrotów stanowi wyzwanie operacyjne i finansowe dla podmiotów działających w sektorze e-commerce.

Skutki „efektu świątecznego” dla e-commerce

Obszar wpływu Opis zjawiska Dane dot. zwrotów
Koszty operacyjne
Wzrost zwrotów obciąża centra logistyczne i sieć fulfillmentową.
Zwroty to średnio 20-30% zakupów. +15-20% w święta.
Obsługa klienta
Wyższe oczekiwania względem sklepów.
21% klientów oczekuje natychmiastowego zwrotu środków, a 33% w 24h.
Reputacja marki
Długi lub trudny zwrot obniża satysfakcję i NPS.
32% klientów nie wraca po złym zwrocie.

Jak nowoczesne e-commerce mogą skutecznie zarządzać zwrotami?

Rozwiązania, które wdrażają liderzy e-commerce, koncentrują się na trzech obszarach: danych, procesach i komunikacji.

1.   Zwroty to część obsługi klienta – nie wydatek

Najczęstszym błędem e-commerce jest postrzeganie zwrotów jako „zła koniecznego”.
 W rzeczywistości to moment prawdy w relacji z klientem — etap, który często decyduje o tym, czy kupujący wróci do sklepu ponownie.

Automatyzacja procesu zwrotów pozwala:

  • znacząco ograniczyć koszty operacyjne,
  • odciążyć zespół obsługi klienta od ręcznego przetwarzania zgłoszeń,
  • zapewnić kupującym poczucie kontroli i bezpieczeństwa.

Dzięki temu zwrot staje się naturalną częścią pozytywnego doświadczenia zakupowego, a nie źródłem frustracji po transakcji.

Wskazówka od Alsendo

Automatyzacja zwrotów nie wymaga budowania rozwiązań od zera. Moduł Zwrotów Innoship umożliwia pełną digitalizację procesu: od zgłoszenia przez klienta, po etykietę wysyłkową i aktualizację statusu w czasie rzeczywistym. Dzięki centralnemu panelowi zarządzania sklep zyskuje pełną widoczność procesu, a klient może samodzielnie nadać przesyłkę zwrotną w wybrany sposób.

2.   Przygotowanie do sezonu to nie tylko marketing, ale i logistyka

Badania jasno pokazują: zwroty w okresach świątecznych rosną nawet o 15–20%. Wielu sprzedawców planuje wtedy kampanie promocyjne, ale zapomina o… logistyce i obsłudze zwrotów. Wielu sprzedawców nie wie, że sklep może w czasie rzeczywistym kierować paczki (również zwroty) do najbardziej efektywnych partnerów logistycznych — bez ręcznej interwencji. Efekt?

  • krótszy czas realizacji zwrotu,
  • mniej błędów w przesyłkach,
  • mniejsze ryzyko przeciążenia jednego operatora w szczycie sezonu.

Wskazówka od Alsendo

Moduł Innoship automatyzuje obsługę przesyłek i zwrotów, kierując je w czasie rzeczywistym do najbardziej efektywnych przewoźników. System analizuje obciążenie, koszty i terminowość operatorów, aby dynamicznie równoważyć ruch między nimi i minimalizować błędy

3.   Komunikacja po zakupie to sposób na zmniejszenie dysonansu klienta

Klient często nie jest pewny, czy dokonał dobrego wyboru, a brak informacji ze strony sklepu tylko to uczucie potęguje. Dlatego komunikacja po zakupie powinna uspokajać klienta i potwierdzać jego decyzję. Aby zwiększyć zaufanie:

  • Wzmocnij poczucie pewności zakupu – wyślij mail potwierdzający z informacjami o produkcie, jego zaletach i sposobach użytkowania.
  • Pokaż społeczne dowody słuszności – dołącz opinie innych klientów lub dane o popularności produktu („Wybrało go już 1200 osób”).
  • Zadbaj o transparentność – poinformuj jasno o możliwościach zwrotu.
  • Utrzymuj kontakt po dostawie – krótka wiadomość z pytaniem o satysfakcję lub wskazówką użytkową może znacząco zmniejszyć ryzyko zwrotu.
  • Personalizuj komunikację – dopasuj ton i treść wiadomości do wcześniejszych zachowań zakupowych klienta.

Wskazówka od Alsendo

Z pomocą rozwiązania Business Pro – powiadomienia e-mail z logo i reklamą, sklepy mogą personalizować wiadomości transakcyjne, dodawać logo, treści edukacyjne lub rekomendacje – tak, by utrzymać pozytywne emocje po zakupie. Dzięki temu każda wiadomość staje się elementem doświadczenia klienta, a nie tylko techniczną informacją o statusie przesyłki.

4.   Zwrot może być początkiem nowej sprzedaży

W nowoczesnym e-commerce zwrot nie musi oznaczać końca relacji. Wręcz przeciwnie — może być punktem ponownego zaangażowania klienta. Systemy logistyczne zintegrowane z marketingiem pozwalają wysyłać spersonalizowane komunikaty:

„Zwróciłeś produkt? Sprawdź alternatywne modele, które lepiej pasują do Twoich potrzeb.”

Taki prosty mechanizm, połączony z darmową wysyłką przy kolejnym zamówieniu, potrafi zamienić negatywne doświadczenie w lojalność. To już nie tylko logistyka, ale strategia retencji klienta.

Wskazówka od Alsendo

Rozwiązanie Business Pro – reklama na stronie śledzenia przesyłki, umożliwia wykorzystanie jej jako kanału marketingowego. Dzięki modułowi sklep może wyświetlać klientowi spersonalizowane komunikaty i oferty — np. rekomendacje alternatywnych produktów lub kupony rabatowe po dokonaniu zwrotu.

5.   Dane o zwrotach to kopalnia wiedzy

Każdy zwrot to informacja: o błędnym opisie, niedopasowanym rozmiarze, zbyt optymistycznych zdjęciach czy niejasnym komunikacie marketingowym. Z perspektywy właściciela sklepu to ogromna wartość: można precyzyjnie zidentyfikować produkty lub kampanie generujące najwięcej zwrotów i poprawić ich prezentację przed kolejnym sezonem. W dłuższej perspektywie takie dane przekładają się na lepszą komunikację produktową, niższy wskaźnik zwrotów i wyższą marżę operacyjną.

Wskazówka od Alsendo

Moduł Zwrotów Innoship generuje raporty obejmujące przyczyny zwrotów, czas realizacji, koszty oraz efektywność operatorów logistycznych. Pozwala to sklepom precyzyjnie analizować źródła problemów, optymalizować procesy i podejmować decyzje oparte na danych.

Dojrzałość e-commerce zaczyna się tam, gdzie kończy się transakcja

Zautomatyzowany zwrot, dobra komunikacja i szybka reakcja to dziś nowa waluta zaufania – i to ona decyduje, co zostanie w koszyku klienta na dłużej.

Automatyzuj zwroty w swojej firmie

Sprawdź nasze rozwiązania

Alsendo Innoship Alsendo Business Pro

źródła:

  1. https://ideas.repec.org/s/eee/joreco.html
  2. https://www.richpanel.com/blog/ecommerce-return-rates
  3. https://www.mailmodo.com/guides/ecommerce-return-statistics
  4. https://www.pwc.com/us/en/services/consulting/business-transformation/library/customer-loyalty-survey.html

W kategorii:Zwroty i obsługa posprzedażowa Tagi:doświadczenie klienta, e-commerce, obsługa posprzedażowa, zwroty

 E-commerce pod presją nowych regulacji. UE wprowadza obowiązkowy przycisk zwrotu

2025-10-30 przez Alsendo

Co zmieniają nowe regulacje?

Nowe regulacje wymagają, by sklepy zapewniły widoczny i łatwo dostępny przycisk umożliwiający odstąpienie od umowy (tzw. withdrawal button) – oznaczony słowami „odstąp od umowy” lub równoznacznym sformułowaniem. Proces rezygnacji z zakupu ma być tak prosty, jak jego dokonanie. Sprzedawcy będą też zobowiązani do natychmiastowego potwierdzania odstąpienia na trwałym nośniku, np. e-mailem, oraz do aktualizacji regulaminów i polityki zwrotów. To przełomowa zmiana w podejściu do user experience (doświadczenia użytkownika) oraz zgodności z przepisami w e-commerce ograniczająca tzw. dark patterns (ukryte lub mylące elementy interfejsu) i wzmacniająca prawo konsumentów.

Michał Wójcik, Partnership & Enterprise Director, Alsendo

„Alsendo już teraz wspiera swoich klientów, oferując zgodne z Dyrektywą, gotowe do wdrożenia rozwiązania, które upraszczają obsługę zwrotów i podnoszą jakość doświadczeń konsumentów.Przycisk odstąpienia od umowy to wymóg prawny, ale też krok w stronę klarownego i przyjaznego e-commerce. Dla sklepów to sygnał, że prostota i automatyzacja procesów są kluczem do zaufania klientów.Wdrożenie takiego rozwiązania wymaga połączenia aspektów prawnych, technologicznych i logistycznych. Sklepy powinny już teraz sprawdzić, czy ich systemy sprzedażowe, moduły obsługi zwrotów i komunikacja z klientem są gotowe na automatyczne potwierdzanie odstąpienia.”

Nowe obowiązki, nowe możliwości

Zgodnie z dyrektywą, przycisk odstąpienia od umowy będzie musiał być dostępny przez cały okres, w którym konsument ma prawo do zwrotu – standardowo 14 dni od odbioru towaru lub zawarcia umowy o usługę cyfrową. Wymóg dotyczy wszystkich umów zawieranych na odległość, w tym sprzedaży towarów, usług cyfrowych, subskrypcji czy usług finansowych oferowanych online.

Dla wielu e-sklepów będzie to znaczące wyzwanie technologiczne, dodatkową trudnością może być także obsługa zwrotów międzynarodowych w ramach UE – szczególnie tam, gdzie konieczne jest uwzględnienie różnych operatorów i odmiennych wymogów procesowych.

Eksperci Alsendo podkreślają, że wcześniejsze przygotowanie do zmian może przynieść sprzedawcom wymierne korzyści – od poprawy doświadczeń klientów, po łatwiejszą automatyzację procesów i redukcję kosztów obsługi posprzedażowej.

Technologia w służbie zgodności z prawem

Wdrożenie możliwości łatwego i szybkiego odstąpienia od umowy to obowiązek prawny oraz kwestia sprawnej integracji systemowej. Platformy takie jak Alsendo Business Pro i Alsendo Innoship już dziś oferują rozwiązania wspierające automatyzację komunikacji z klientem i obsługę zwrotów zarówno dla średniej wielkości, jak i największych sklepów e-commerce – od momentu rozpoczęcia procesu zwrotu,  przez generowanie etykiety, po monitoring statusu przesyłki.

Przycisk „odstąp od umowy” to kolejny krok w kierunku prostszego i bardziej przejrzystego e-handlu. Dla klientów to ogromne ułatwienie. Dla sprzedawców to z kolei realne wyzwanie – konieczność automatyzacji procesów zwrotów, aktualizacji systemów i dostosowania interfejsów do nowych wymogów. To już kolejna fala zmian po zniesieniu geoblokowania i obowiązku jasnego prezentowania cen oraz promocji. Przedstawiciele sektora muszą nauczyć się, że prostota i transparentność to nie tylko wymogi unijne, ale fundament zaufania klientów. Sprzedawcy, którzy potraktują ten obowiązek strategicznie i już dzisiaj z niego skorzystają, zyskają, a reszta może na tym dużo stracić, zwłaszcza ci, którzy do tej pory nie traktowali zwrotów jako możliwości kreowania wartości – podsumowuje Arkadiusz Kawa, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Termin implementacji nowych przepisów dyrektywy do polskiego porządku prawnego upływa 19 czerwca 2026 r. Obecnie trwają prace legislacyjne nad nowelizacją ustawy o prawach konsumenta, która będzie opublikowana do 19 grudnia 2025.  

E-sklepy, które już teraz zaczną wdrażać rozwiązania do automatyzacji zwrotów, zyskają przewagę konkurencyjną – spełnią wymogi dyrektywy równocześnie zwiększając komfort i lojalność klientów. Transparentne i szybkie procesy zwrotów stają się nowym standardem w handlu online, warto oprzeć się na gotowych produktach w szczególności, że czas wdrożenia nowych wymogów jest krótki – stwierdza Magdalena Magnuszewska, CEO, Alsendo.

Dyrektywa 2023/2673 – co trzeba wiedzieć?

  • Termin wdrożenia w krajach UE: do 19 grudnia 2025 r.
  • Za wdrożenie Dyrektywy w Polsce odpowiada m.in. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
  • Data wejścia w życie nowych przepisów: 19 czerwca 2026 r.
  • Zakres: wszystkie umowy zawierane na odległość, w tym sprzedaż online, subskrypcje, usługi cyfrowe i finansowe.

Jakie są kluczowe obowiązki dla e-commerce?

  • udostępnienie widocznego przycisku „odstąp od umowy”,
  • możliwość odstąpienia w pełni online,
  • automatyczne potwierdzenie odstąpienia,
  • aktualizacja regulaminów i polityk zwrotów,
  • zakaz stosowania „dark patterns”.


W kategorii:E-commerce Tagi:automatyzacja, e-commerce

Jak wygląda nowa definicja Customer Experience w logistyce? MDX zamiast NPS

2025-08-26 przez Michał Wójcik

Dlaczego logistyka = CX?

Jeszcze kilka lat temu logistyka była traktowana jako „back-office” e-commerce – konieczny element, ale nie postrzegany jako przewaga konkurencyjna. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej:

  • aż 60% kosztów e-commerce generuje ostatnia mila,
  • to właśnie dostawa jest najbardziej widocznym i emocjonalnym punktem styku z klientem – momentem, w którym marka „obietnicy” spotyka się z rzeczywistością,
  • każdy błąd (spóźnienie, brak informacji, trudny zwrot) jest od razu widoczny w opiniach i wpływa na zakup lub jego brak u kolejnych klientów.

Dlaczego NPS już nie wystarcza?

Tradycyjny Net Promoter Score (NPS), który przez lata uchodził za złoty standard pomiaru satysfakcji, jest zbyt uproszczony. Jedno pytanie („Czy polecisz?”) nie pokazuje pełnego obrazu:

  • nie mierzy emocji związanych z dostawą,
  • nie wychwytuje różnic konkurencyjnych, np. szybkości reakcji na problem, elastyczności w zmianie miejsca odbioru,
  • nie uwzględnia perspektywy B2B, czyli tego, jak łatwo sklep czy marketplace obsługuje proces wysyłki i integracji.

Nowe podejście – MDX (Meaningfully Different Experiences)

Dlatego w logistyce rośnie znaczenie nowej miary – MDX. To nie jest wskaźnik wąski jak NPS, ale ramy oceny doświadczeń w trzech wymiarach:

  1. funkcjonalnym – czy usługa działa sprawnie i bezbłędnie,
  2. emocjonalnym – jakie uczucia wywołuje kontakt z marką,
  3. wizerunkowym/brandowym – czy doświadczenie logistyczne realnie odróżnia markę od konkurencji.

Case studies pokazują, że MDX nie jest teorią:

  • InPost buduje przewagę dzięki prostocie odbioru i mocnemu osadzeniu w lokalnej kulturze zakupów.
  • Nova Post w Ukrainie wprowadziła voice assistant „Sendy” w strefach samoobsługowych, co jednocześnie poprawia funkcjonalność i dodaje emocjonalny wymiar inkluzywności.
  • SwipBox redefiniuje parcel lockers – nie tylko jako metalowe skrzynki, ale jako część większego, intuicyjnego ekosystemu zarządzanego przez software.

Jak firmy mogą przejść z NPS na MDX?

Przejście z NPS na MDX nie oznacza wyrzucenia NPS. Warto używać go jako wskaźnika „szybkiego pulsu”, ale rozszerzać ocenę o wymiar znaczących różnic – czyli to, co faktycznie buduje lojalność i przewagę.

Mapowanie całej ścieżki klienta (Customer Journey Mapping)

NPS mierzy satysfakcję w jednym punkcie, MDX wymaga spojrzenia na cały proces.

  • Zmapuj proces od zakupu w sklepie → powiadomienie o wysyłce → tracking → odbiór paczki → zwrot/reklamacja.
  • Zidentyfikuj punkty styku (touchpoints) nie tylko z klientem końcowym, ale też z merchantami (np. łatwość generowania etykiety, integracja systemu).
  • Narzędzia: service design, customer journey maps, heatmapy aplikacji mobilnych.

Analiza emocjonalnych „momentów prawdy” (Moments of Truth)

Klient zapamiętuje nie cały proces, ale konkretne chwile, które budzą emocje.

  • Czy aplikacja daje poczucie kontroli (np. możliwość łatwej zmiany miejsca odbioru)?
  • Czy odbiór w paczkomacie jest szybki i intuicyjny, czy frustrujący?
  • Czy proces zwrotu jest bezbolesny, czy powoduje stres?

Jak to wygląda w praktyce?

  • Włącz badania jakościowe (wywiady, shadowing kurierów, testy UX).
  • Mierz emocje poprzez krótkie ankiety po interakcji („Jak się czułeś odbierając paczkę?”), analizę języka w opiniach online, a nawet biometrię (np. badania eye-tracking i emocji w UX).

Nowe źródła danych i AI do analizy doświadczeń

MDX wymaga łączenia danych „twardych” (terminowość, SLA) z „miękkimi” (emocje, percepcja marki).

  • AI/ML do analizy komentarzy klientów i recenzji – automatyczne wychwytywanie emocji (sentiment analysis, topic clustering).
  • Integracja danych operacyjnych z CX – np. zestawienie liczby opóźnionych paczek z poziomem negatywnych opinii.
  • Chatboty i voiceboty jako źródło insightów – analiza pytań i frustracji klientów w czasie rzeczywistym.
  • Dashboard MDX – raport łączący SLA, retencję, satysfakcję emocjonalną i wskaźniki wizerunkowe.

Pilotaż + skalowanie

  • Zacznij od jednego segmentu (np. paczkomaty w dużych miastach, obsługa zwrotów cross-border).
  • Wprowadź metryki MDX obok NPS – porównuj wyniki.
  • Zidentyfikuj, które aspekty doświadczenia realnie różnicują markę (np. elastyczność przekierowania paczki).
  • Skaluj rozwiązanie na całą sieć.

MDX jako nowy standard w logistyce: jakie są z tego korzyści biznesowe?

Korzyści dla biznesu są wielowymiarowe.

  • Po pierwsze, rosną lojalność i retencja – klient, który odbiera paczkę łatwo i bezproblemowo, chętniej wraca do tego sklepu niż do konkurencji.
  • Po drugie, logistyka staje się wyróżnikiem marki – paczkomat obsługiwany bezdotykowo, możliwość przekierowania przesyłki w kilka kliknięć czy sieci lockerów dostępne wielu przewoźnikom to elementy, które budują wizerunek firmy jako nowoczesnej i proklienckiej.
  • Po trzecie, MDX otwiera drogę do premiumizacji usług – coraz więcej konsumentów jest gotowych zapłacić więcej za dostawę ekologiczną, elastyczną czy spersonalizowaną.

Co więcej, dobrze zaprojektowane doświadczenie dostawy działa jak kanał marketingowy. Reklamę można przewinąć, ale emocje towarzyszące szybkiemu i wygodnemu odbiorowi paczki zostają z klientem na długo. To właśnie one sprawiają, że logistyka przestaje być wyłącznie centrum kosztów, a zaczyna pełnić rolę strategicznego narzędzia budowania marki.

MDX jako przyszłość logistyki – jak przekuć doświadczenie w przewagę biznesową?

Era prostego mierzenia satysfakcji jednym pytaniem „polecisz czy nie?” dobiega końca. W logistyce ostatniej mili znaczenie mają dziś nie tylko koszty i terminowość, ale także emocje i wizerunek marki. MDX staje się nowym standardem, który pozwala sklepom internetowym nie tylko redukować błędy, lecz także budować lojalność i wyróżniać się na tle konkurencji.

Klienci oczekują wygody, elastyczności i spójności doświadczenia – niezależnie od tego, czy odbierają paczkę w Warszawie, Berlinie czy Pradze. Tu właśnie kryje się ogromna szansa dla firm, które inwestują w rozwiązania międzynarodowe i potrafią przełożyć filozofię MDX na praktykę cross-border.

W czym pomaga Alsendo International?

Alsendo International wspiera e-commerce w tym kluczowym obszarze. Dzięki elastycznym integracjom i współpracy z lokalnymi dostawcami w całej Europie:

  • upraszcza procesy dostaw międzynarodowych,
  • gwarantuje szybkie, wygodne i niezawodne doręczenia,
  • pozwala firmom obniżać koszty i zwiększać przewidywalność obsługi.

Dzięki temu sklepy mogą skupić się na rozwijaniu sprzedaży, a nie na zarządzaniu złożonymi łańcuchami logistycznymi. W praktyce oznacza to, że Twoja marka może realizować obietnicę „meaningfully different experience” także w skali międzynarodowej.

Chcesz, aby logistyka wspierała rozwój sprzedaży, a nie ją hamowała?

Postaw na elastyczność, szybkość i niezawodność dostaw w Europie z Alsendo International.

Dowiedz się więcej

Źródło:

  1. LAST-MILE INNOVATION REPORT 2025

W kategorii:Alsendo Tagi:automatyzacja, doświadczenie klienta, e-commerce

Czy paczkomaty zastąpią kurierów? Przyszłość ostatniej mili w dobie smart cities, automatyzacji i zielonej logistyki

2025-08-20 przez Krystian Palica

Automatyzacja last mile – czy czeka nas przyszłość  “paczkomat zamiast kuriera”?

Automatyczne maszyny paczkowe (APM), które jeszcze dekadę temu były logistyczną ciekawostką, dziś stają się jednym z najważniejszych elementów nowoczesnych operacji ostatniej mili. W modelu OOH (out-of-home delivery) paczkomaty pełnią funkcję lokalnych mikrohubów, pozwalających na masowe doręczenia w jednym punkcie, co diametralnie zmienia ekonomię dostaw.

W szczycie sezonu kurier InPost może obsłużyć do 1500 przesyłek dziennie dostarczanych do paczkomatów, podczas gdy tradycyjna trasa D2D (door-to-door) pozwala na dostarczenie zaledwie 150–250 paczek dziennie.

Nowoczesne paczkomaty to jednak nie tylko fizyczna infrastruktura. Dzięki integracji z technologią IoT, predykcyjnymi algorytmami i narzędziami do zdalnego monitorowania zajętości skrytek, operatorzy mogą:

  • inteligentnie zarządzać ruchem przesyłek,
  • dynamicznie reagować na przeciążenia punktów,
  • optymalizować trasy doręczeń w czasie rzeczywistym.

Z punktu widzenia środowiskowego przewaga APM jest równie wyraźna. Jak wskazuje ostatni raport Last Mile Experts, OOH delivery pozwala ograniczyć emisje CO₂ nawet o 82% w porównaniu do klasycznych dostaw do drzwi. To efekt m.in. konsolidacji przesyłek w jednym punkcie, ograniczenia pustych przebiegów oraz coraz częstszego odbierania paczek „przy okazji” – np. w drodze z pracy, na rowerze lub pieszo.

Smart city i paczkomaty – zgrany duet

Współczesne miasta coraz częściej postrzegają logistykę nie jako oddzielny system, lecz jako integralny komponent miejskiego ekosystemu. W tym kontekście out-of-home delivery, a zwłaszcza sieć zautomatyzowanych paczkomatów, staje się nie tylko narzędziem operacyjnym, ale także strategicznym elementem polityki urbanistycznej, transportowej i klimatycznej.

Miasta, które wdrażają strategie smart city, dostrzegają potencjał APM-ów w kilku kluczowych obszarach:

Infrastruktura miejska jako nośnik logistyki

Nowoczesne paczkomaty lokalizowane są coraz częściej:

  • przy węzłach przesiadkowych (dworce, przystanki),
  • na trasach komunikacji rowerowej i pieszej,
  • w punktach codziennej aktywności (sklepy, stacje paliw, urzędy).

Z raportu wynika, że 62% użytkowników w Polsce odbiera paczki „po drodze”, co znacząco redukuje konieczność dedykowanego transportu i emisji CO₂.

Dla porównania: średnia odległość do paczkomatu w polskich miastach wynosi zaledwie 350 metrów, co czyni OOH jednym z najbardziej dostępnych modeli dostaw na kontynencie.

Multifunkcyjność jako kierunek rozwoju

Paczkomaty coraz częściej pełnią wieloaspektowe funkcje usługowe, np.:

  • punkty odbioru przesyłek standardowych i chłodniczych (żywność),
  • stacje ładowania pojazdów elektrycznych (rowery, hulajnogi, auta),
  • punkty zwrotów i nadań paczek z pełną automatyzacją.

W krajach Europy Zachodniej i Skandynawii rośnie liczba projektów, w których paczkomat pełni rolę mikrohuba usług miejskich — kompatybilnego z zieloną transformacją i planami ograniczenia transportu spalinowego w centrach miast.

Otwarte sieci jako odpowiedź na presję infrastrukturalną

Raport pokazuje, że interoperacyjność sieci APM (czyli możliwość ich wykorzystywania przez wielu operatorów) staje się koniecznością. Przykładem jest Polska, gdzie Orlen Paczka otworzyła swoje paczkomaty dla GLS – to pierwszy tego typu przypadek na rynku lokalnym. Podobne inicjatywy pojawiają się we Włoszech i na Półwyspie Iberyjskim (DHL + Poste Italiane / CTT Expresso), co pozwala na uniknięcie dublowania infrastruktury, lepsze wykorzystanie przestrzeni miejskiej i realne korzyści ekologiczne.

Polska jako wzorcowy rynek OOH w Europie

W europejskiej debacie o nowoczesnych modelach dostaw Polska coraz częściej przywoływana jest jako benchmark wdrożenia out-of-home delivery (OOH). Z perspektywy skali, dostępności, efektywności operacyjnej i adaptacji społecznej, kraj ten nie tylko nadąża za trendami, ale je wyznacza.

Skala infrastruktury – więcej niż tylko liczby

W 2024 roku Polska dysponowała ponad 45 tysiącami paczkomatów (APM) oraz ponad 21 tysiącami punktów PUDO, co daje jej miejsce w ścisłej czołówce kontynentu pod względem liczby jednostek infrastruktury OOH. Ale jeszcze bardziej imponujące są wskaźniki gęstości:

  • 11,8 paczkomatu na 10 tys. mieszkańców – najwyższy wynik w Europie.
  • 5,6 punktu PUDO na 10 tys. mieszkańców – również w czołówce.

Dla porównania: Austria ma zaledwie 1,0 OOH punktu na 10 tys. mieszkańców, a Finlandia – 2,0, mimo dobrze rozwiniętych sieci operatorskich. Polska znacznie przewyższa średnią europejską w tym zakresie, co bezpośrednio przekłada się na wygodę użytkowników i efektywność operacyjną.

Polska nie jest tylko „dobrym przykładem” – to laboratorium europejskiej transformacji OOH, w którym automatyzacja, skala, gęstość i doświadczenie klienta spotykają się w spójnym, skalowalnym modelu. Dla wielu europejskich operatorów i samorządów, ścieżka wytyczona przez polski rynek może być nie tylko inspiracją, ale gotowym wzorcem wdrożenia.

Co dalej z pracą kurierów?

Mimo dynamicznej ekspansji infrastruktury OOH i wzrostu popularności paczkomatów, tradycyjny kurier nie zniknie z logistyki ostatniej mili — ale jego rola ulegnie zasadniczej zmianie. Z modelu masowego, codziennego dostarczania do drzwi, przekształci się w usługę komplementarną, bardziej elastyczną, ale też droższą – klasy „premium”.

Model hybrydowy jako nowy standard

Rynek zmierza w kierunku hybrydowego modelu dostaw, w którym:

  • APM-y i PUDO przejmują większość wolumenów B2C i C2C, gdzie liczy się szybkość, wygoda i niski koszt,
  • kurier obsługuje segmenty wymagające indywidualnej obsługi – dostawy dla osób starszych, sprzętów wielkogabarytowych, przesyłek ekspresowych lub płatnych za pobraniem (COD).

To naturalna odpowiedź na zmiany demograficzne, zachowania zakupowe i konieczność optymalizacji kosztów. W tym układzie, kurier staje się nie tyle „domyślnym wyborem”, co usługą na specjalne życzenie, uzasadniającą wyższą cenę.

Niższe koszty, lepszy CX, niższe emisje

Z raportu jasno wynika, że:

  • Koszt nieudanej próby doręczenia sięga ponad 14 EUR w Niemczech i 11,60 GBP w Wielkiej Brytanii,
  • Tymczasem dostawa do paczkomatu eliminuje problem nieobecności odbiorcy, pozwala konsolidować przesyłki, a jeden kurier może obsłużyć nawet 1500 paczek dziennie,
  • A wszystko to przy potencjalnej redukcji emisji CO₂ nawet o 82%, dzięki mniejszej liczbie przejazdów i rosnącemu udziałowi odbiorów pieszych lub rowerowych.

Dla operatorów oznacza to bezpośrednie oszczędności w kosztach ostatniej mili, ale także:

  • wyższy poziom niezawodności (first-time delivery),
  • mniej reklamacji i zwrotów,
  • większą satysfakcję klienta (CX),
  • a w efekcie – lojalność wobec sklepu lub platformy.

OOH delivery nie oznacza końca roli kuriera – ale zmienia jego funkcję i pozycję w łańcuchu wartości. W świecie, w którym czas, koszt i emisje muszą być optymalizowane, kurier stanie się uzupełnieniem dla sytuacji wyjątkowych, a nie podstawą modelu dystrybucji. Główna oś logistyki ostatniej mili w Europie coraz wyraźniej przesuwa się w stronę automatyzacji, odbioru samoobsługowego i integracji z miejską infrastrukturą.

Przygotuj swój e-commerce na nowe możliwości

Poznaj rozwiązania Alsendo

Źródło:

  1. Last Mile Experts: OUT-OF-HOME DELIVERY IN EUROPE 2025, PUDOs and Automated Parcel Machines

W kategorii:Logistyka i last mile Tagi:automatyzacja, e-commerce, innowacje, last mile, trendy rynkowe

7 na 10 kupujących chce AI w zakupach – zobacz jak wygląda już rynkowy standard

2025-08-20 przez Krystian Palica

71% konsumentów chce Gen AI w swoich zakupach

Według raportu Capgemini z 2025 roku, aż 71% konsumentów deklaruje, że chciałoby, aby generatywna sztuczna inteligencja została zintegrowana z ich doświadczeniami zakupowymi – zarówno w sklepach internetowych, jak i stacjonarnych. Badanie obejmowało ponad 10 000 osób z 13 krajów i pokazuje, że AI przestaje być traktowana jako futurystyczna nowinka, a staje się oczekiwaną częścią customer experience.

Według analiz, aż 66% przedstawicieli pokolenia Z i 65% millenialsów oczekuje od marek hiperpersonalizowanych rekomendacji opartych na Gen AI – dopasowanych nie tylko do wcześniejszych zakupów, ale też nastroju, aktualnej lokalizacji czy sezonowych trendów.

Dodatkowo, raport Focus on Business wskazuje, że w Polsce już 7 na 10 użytkowników korzysta z narzędzi AI w codziennym życiu, często nie zdając sobie z tego sprawy, np. poprzez inteligentne filtry w aplikacjach zakupowych czy systemy rekomendacji w marketplace’ach.

Integracja narzędzi opartych na AI przestaje być przewagą konkurencyjną, a staje się rynkowym standardem. Firmy, które nie wdrożą rozwiązań umożliwiających inteligentne wyszukiwanie, rekomendacje czy obsługę klienta, ryzykują utratę najbardziej wymagających i lojalnych segmentów klientów, szczególnie wśród młodszych pokoleń.

70% kupujących oczekuje inteligentnych, spersonalizowanych funkcji

Raport DHL „E-commerce Trends 2025” wskazuje, że aż 70% konsumentów oczekuje od sklepów internetowych wdrażania inteligentnych funkcji zakupowych, opartych na sztucznej inteligencji. Chodzi tu o rozwiązania takie jak wyszukiwanie wizualne, rekomendacje kontekstowe, personalizowane oferty czy obsługa głosowa.

Co ważne, to oczekiwanie dotyczy nie tylko młodszych pokoleń. Badania przywoływane w raporcie pokazują, że także konsumenci z grupy 45+ coraz częściej sięgają po narzędzia AI, o ile są one proste w obsłudze i dają realną wartość – np. szybkie znalezienie odpowiednika produktu na podstawie zdjęcia czy natychmiastowe porównanie ofert z różnych sklepów.

61% konsumentów uważa personalizację doświadczenia zakupowego za kluczowy czynnik wpływający na ich decyzję o zakupie. W praktyce oznacza to, że brak inteligentnych narzędzi może prowadzić do utraty sprzedaży na rzecz konkurencji, która takie funkcje oferuje.

Inteligentne funkcje oparte na AI to dziś nie „dodatek premium”, ale element podstawowego wyposażenia e-sklepu. Wdrożenie rozwiązań typu visual search, voice commerce czy dynamiczne rekomendacje powinno stać się priorytetem w strategiach rozwoju e-commerce, aby utrzymać konkurencyjność i zwiększyć lojalność klientów.

AI zwiększa zaangażowanie użytkowników, ale wymaga dopracowania konwersji

Z raportu Adobe dotyczącego trendów w handlu internetowym w 2025 roku wynika, że wprowadzenie narzędzi zakupowych opartych na generatywnej AI realnie wpływa na zachowania użytkowników. Sklepy, które wdrożyły takie rozwiązania, odnotowały:

  • +8% dłuższy czas spędzany przez klientów na stronie,
  • +12% więcej przeglądanych podstron,
  • –23% spadek współczynnika odrzuceń (bounce rate).

Te dane pokazują, że AI przyciąga uwagę i zachęca użytkowników do eksplorowania oferty.

46% badanych ufa AI bardziej niż znajomym przy wyborze ubrań. Jednocześnie raport ujawnia, że współczynnik konwersji użytkowników korzystających z narzędzi AI jest wciąż niższy niż średnia w e-commerce. Może to wynikać z faktu, że część klientów traktuje AI jako narzędzie do eksploracji i inspiracji, a decyzję zakupową podejmuje później, często w innym kanale.

Oznacza to, że AI może pełnić rolę „pierwszego doradcy zakupowego”, ale aby przekuć to w sprzedaż, potrzebne są dodatkowe mechanizmy, np. ograniczone czasowo oferty, spójna ścieżka zakupowa w wielu kanałach czy lepsze CTA.

AI znacząco zwiększa zaangażowanie użytkowników, ale aby przekładało się ono na konwersję, konieczne jest projektowanie ścieżek zakupowych, które od momentu inspiracji prowadzą do zakupu w jednym ekosystemie. Wdrożenie strategii „AI + konwersja” staje się kluczowe, aby monetyzować rosnące zainteresowanie nowymi narzędziami.

Konsumenci już korzystają z AI i planują robić to częściej

Badania przeprowadzone w USA pokazują, że 39% użytkowników już korzystało z narzędzi generatywnej AI podczas zakupów online – na przykład w formie czatbotów doradzających wybór produktu, generatorów rekomendacji czy wyszukiwania wizualnego. Co więcej, 53% badanych deklaruje, że planuje sięgnąć po takie rozwiązania jeszcze w tym roku.

Trend ten jest globalny. W Polsce, według Focus on Business, aż 70% osób korzysta z narzędzi AI w codziennym życiu, a część z nich robi to nieświadomie, poprzez algorytmy marketplace’ów, systemy dynamicznych cen czy inteligentne filtrowanie produktów.

Wzrost zaufania do AI oznacza, że marki mogą budować lojalność klientów poprzez przejrzystość działania algorytmów i podawanie kontekstu rekomendacji („dlaczego proponujemy ten produkt?”). Transparentna AI może stać się jednym z najmocniejszych filarów relacji marka–klient w nadchodzących latach.

AI zyskuje zaufanie jako doradca zakupowy

Jeszcze kilka lat temu konsumenci podchodzili do AI z ostrożnością. W branżach takich jak moda, kosmetyki czy elektronika AI coraz częściej pełni rolę „pierwszego konsultanta” – podpowiada, filtruje i wskazuje najlepsze opcje. Nie potrzebujesz skomplikowanych i kosztownych wdrożeń, aby wprowadzić AI do swojego sklepu. Wystarczy zacząć od tego, co stanowi fundament pozytywnego doświadczenia zakupowego — szybkiej, bezbłędnej i przewidywalnej dostawy. Automatyzacja obsługi przesyłek z wykorzystaniem sztucznej inteligencji nie tylko skraca czas realizacji zamówień, ale też buduje lojalność klientów i zwiększa ich satysfakcję. 

Zobacz jak automatyzować wysyłki

Poznaj rozwiązania Alsendo

Źródła:

  1. https://www.capgemini.com/news/press-releases/71-of-consumers-want-generative-ai-integrated-into-their-shopping-experiences
  2. https://www.capgemini.com/insights/research-library/what-matters-to-todays-consumer-2025/
  3. https://kpmg.com/pl/pl/home/insights/2025/07/sztuczna-inteligencja-w-polsce.html
  4. https://group.dhl.com/content/dam/deutschepostdhl/en/media-center/media-relations/documents/2025/e-commerce-trends-report-2025-key-findings.pdf
  5. https://searchengineland.com/generative-ai-surging-online-shopping-report-453312
  6. https://www.bloomreach.com/en/news/2025/bloomreach-releases-new-conversational-ai-report
  7. https://blog.adobe.com/en/publish/2025/03/17/adobe-analytics-traffic-to-us-retail-websites-from-generative-ai-sources-jumps-1200-percent

W kategorii:Technologie i innowacje, Alsendo Tagi:automatyzacja, doświadczenie klienta, e-commerce, raporty i dane, trendy rynkowe

Psychologia oczekiwania – dlaczego klientom tak bardzo zależy na szybkości dostaw?

2025-07-31 przez Kamil Krzos

Efekt „Instant Gratification”, czyli natychmiastowe zaspokojenie potrzeb

Współczesny konsument funkcjonuje w świecie natychmiastowości – jednym kliknięciem może zamówić jedzenie, kupić produkt z drugiego końca świata, opłacić rachunki czy umówić się na konsultację online. Ten model życia silnie wpływa na zachowania zakupowe, co psychologia określa mianem efektu natychmiastowej gratyfikacji. Im szybciej klient otrzymuje to, co zamówił, tym większe poczucie satysfakcji i tym silniejsze skojarzenie marki z pozytywnym doświadczeniem.

Dlaczego działa to w e-commerce?

Badania pokazują, że zakupy online nie są tylko procesem transakcyjnym – dla wielu klientów to forma nagrody, a dostawa stanowi kluczowy etap tej „gratyfikacji”. Eksperyment Marshmallow Test Waltera Mischela z 1972 roku dowodzi, że ludzie – nawet dorośli – wolą otrzymywać mniejsze nagrody szybciej niż czekać na większe korzyści w przyszłości. W e-commerce ta reguła przekłada się na preferowanie szybkich dostaw nawet kosztem wyższych cen.

Z raportów wynika, że:

  • 23% konsumentów jest gotowych dopłacić za szybszą i pewniejszą dostawę, aby uniknąć frustracji związanej z oczekiwaniem i niepewnością co do terminu dostarczenia produktu.
  • 70% klientów twierdzi, że doświadczenia związane z dostawą wpływają na ich lojalność wobec sklepu.
  • 43% badanych deklaruje, że rezygnuje z zakupu, jeśli czas dostawy jest zbyt długi lub nieprzewidywalny.

Nieprzypadkowo liderzy rynku, tacy jak Amazon Prime czy polski InPost, budują swoje przewagi właśnie na skróceniu czasu między zakupem a dostarczeniem produktu. ALe warto też zauważyć, że ta potrzeba natychmiastowości dotyczy nie tylko produktów fizycznych. Ten sam schemat widzimy w usługach streamingowych, płatnościach natychmiastowych czy rezerwacjach online – klient oczekuje natychmiastowego efektu tuż po podjęciu decyzji.

Zjawisko „Frictionless Shopping”, czyli zakupy bez tarć i opóźnień

Każde wyczekiwanie staje się „friction” – czynnikiem blokującym decyzję o zakupie. Dzisiejszy konsument oczekuje nie tylko atrakcyjnego produktu, ale całkowicie bezproblemowego procesu zakupowego — od kliknięcia „kup teraz” aż po odbiór przesyłki. Każda przeszkoda, niejasność czy opóźnienie staje się tzw. „friction”, czyli tarciem, które może skutecznie zniechęcić do sfinalizowania transakcji.

W dobie cyfrowej, gdzie wygoda, szybkość i przewidywalność dominują w oczekiwaniach klientów, czas dostawy urasta do rangi jednego z najważniejszych punktów kontaktu z marką.

Według badań:

  • średnia globalna stopa porzucenia koszyka wynosi aż 70.19%.
  • 22% porzuceń następuje z powodu zbyt wolnej dostawy.

To oznacza, że ponad jedna piąta kupujących rezygnuje właśnie z powodu obaw o czas dostawy – jasno pokazując, jak istotne jest szybkie i przewidywalne dostarczenie zamówienia. Co ważne, w raportach jasno podkreślono, że brak przejrzystości dotyczącej terminu dostawy działa odstraszająco na klientów nawet wtedy, gdy sama cena produktu jest konkurencyjna.

Dlaczego szybka i przewidywalna dostawa to klucz do lojalności klienta?

Z roku na rok rosną nie tylko oczekiwania klientów dotyczące szybkości dostawy, ale również ich potrzeba pełnej przewidywalności i jasnej komunikacji. Współczesny konsument chce wiedzieć, kiedy otrzyma produkt, i nie akceptuje niepewności w tym obszarze.

Potwierdzają to dane z raportów:

  • 66% konsumentów oczekuje, że opcje dostawy będą nie tylko szybkie, ale przede wszystkim jasno określone i przewidywalne.
  • 70% badanych uważa negatywne doświadczenia z dostawą za wystarczający powód, by całkowicie zrezygnować z dalszych zakupów w danym sklepie.
  • Klienci, którzy napotkali opóźnienia lub nieprecyzyjną komunikację o dostawie, są aż o 47% mniej skłonni wrócić do sklepu, nawet jeśli finalnie produkt spełnił ich oczekiwania.

Oznacza to, że błędy na etapie logistyki nie wpływają jedynie na pojedynczą transakcję — mogą skutkować trwałą utratą klienta.

Liderzy rynku wiedzą, że czas to pieniądz – poznaj przykłady Amazon Prime i InPost

Najwięksi gracze w branży e-commerce już dawno zrozumieli, że eliminacja opóźnień i niepewności w dostawie przekłada się na wyższą sprzedaż, lojalność i przewagę konkurencyjną.

  • Amazon Prime: Program subskrypcyjny oparty na błyskawicznej dostawie, często realizowanej w ciągu 24 godzin lub tego samego dnia. Model ten nie tylko buduje lojalność klientów, ale też skutecznie minimalizuje tzw. „friction”, czyli bariery zakupowe związane z czasem oczekiwania.
  • InPost (Polska): Popularność Paczkomatów i elastycznych opcji dostawy stale rośnie, ponieważ pozwalają one klientom odebrać przesyłkę szybko i wygodnie, bez konieczności długiego oczekiwania. InPost, stawiając na automatyzację i punktualność, skutecznie odpowiada na psychologiczną potrzebę natychmiastowości w e-commerce.

Paradoks oczekiwań: szybka dostawa = większe wymagania

Co ciekawe, im bardziej rynek przyzwyczaja klientów do ekspresowych dostaw, tym bardziej rośnie ich niecierpliwość i gotowość do zmiany sklepu w przypadku najmniejszego problemu. To swoisty paradoks:

  • Klienci chcą coraz szybciej, coraz pewniej, ale…
  • im szybciej dostają produkty, tym mniej są w stanie tolerować jakiekolwiek opóźnienie czy niepewność.

Dlatego szybkość dostawy to nie tylko jednorazowa przewaga konkurencyjna — to codzienny test zaufania, który trzeba zdawać bezbłędnie.

Jaki jest z tego wniosek dla Twojego e-sklepu?

Współczesny klient nie jest lojalny wobec marek, które zawodzą na etapie dostawy. Zbudowanie zaufania trwa tygodnie lub miesiące, ale jego utrata może nastąpić… w ciągu jednego dnia opóźnienia. Dlatego inwestycja w szybkie, przewidywalne i transparentne procesy dostawcze to nie luksus, lecz warunek przetrwania na rynku.

W praktyce, zarządzanie tymi wyzwaniami ułatwiają nowoczesne narzędzia, takie jak Alsendo Business Pro, które pozwala efektywnie koordynować procesy logistyczne, automatycznie wybierać najlepszych przewoźników i zapewniać klientom stały dostęp do informacji o statusie przesyłki. Takie rozwiązania pomagają minimalizować ryzyko opóźnień i poprawiają doświadczenie zakupowe, co przekłada się na większą lojalność klientów.

Sprawdź Alsendo Business Pro

Gotowe rozwiązania dla Twojego biznesu

Dowiedz się więcej

Źródła:

  1. https://www.metapack.com/ecommerce-delivery-benchmark-report-2025
  2. https://baymard.com/lists/cart-abandonment-rate
  3. https://www.scribd.com/document/670482519/ShipStation-Ecommerce-Delivery-Benchmark-Report-2023-EN

W kategorii:E-commerce Tagi:doświadczenie klienta, e-commerce

Nie tylko produkt. Nie UX. Nie cena. Odkryj, dlaczego dostawa będzie kluczowym motorem wzrostu w 2025 roku

2025-07-22 przez Krystian Palica

Dlaczego wygoda odbioru stała się dziś kluczowym czynnikiem konwersji i lojalności?

W nowoczesnym e-commerce sposób, w jaki klient odbiera swoje zamówienie, przestał być drugorzędnym elementem – stał się jednym z najważniejszych punktów kontaktu z marką. Bezpośrednio wpływa na decyzje zakupowe i przyszłą lojalność. Gdy odbiór paczki jest niejasny, sztywny lub niedopasowany do oczekiwań klienta – współczynnik konwersji spada, a wraz z nim przyszła sprzedaż.

Według raportu Alsendo 2025 „Wsparcie IT w logistyce, marketingu i obsłudze klienta w e-commerce”:

  • 56% firm wdrożyło cyfrowe mapy punktów odbioru,
  • 38% nadal tego nie zrobiło,
  • 6% nie wie, czy korzysta z takich narzędzi.

Klienci oczekują jednego: bliskiego punktu odbioru, otwartego w odpowiednich godzinach, wyraźnie oznaczonego i widocznego podczas finalizacji zakupu. Gdy te oczekiwania nie są spełnione, liczba porzuconych koszyków rośnie – niezależnie od jakości produktu czy działań marketingowych.

Kluczowe dane potwierdzają znaczenie tej części ścieżki zakupowej:

  • 59% firm uznaje lokalizację punktu odbioru za funkcję o wysokiej użyteczności,
  • 57% twierdzi, że wybór punktu odbioru podczas zakupu jest kluczowy,
  • 43% ceni opcje filtrowania takie jak „czynne 24/7” czy „z parkingiem”,
  • 38% potwierdza, że opcje dostawy wpływają na satysfakcję klienta,
  • 48% łączy łatwość zwrotów ze wzrostem lojalności,
  • 45% zauważa lepszą kontrolę nad logistyką i obsługą posprzedażową dzięki narzędziom cyfrowym.

To nie są „miłe dodatki” – to realne czynniki wpływające na konwersję i lojalność.

Zobacz też: czy paczkomaty zastąpią kurierów w 2026 roku?

Dlaczego to wymaga strategicznego podejścia?

  • Klient, który miał złe doświadczenie z odbiorem paczki, rzadko wraca i często dzieli się swoją frustracją.
  • Klient, który odbiera zamówienie bez problemu, chętniej składa kolejne zamówienia lub poleca sklep innym.
  • Koszt pozyskania nowego klienta jest 5–7 razy wyższy niż utrzymania obecnego.
  • Lojalni klienci generują średnio 67% więcej przychodów w dłuższym okresie.

Co musisz wiedzieć?

Inwestowanie w intuicyjne i elastyczne doświadczenie odbioru przesyłki to nie tylko kwestia UX – to kluczowy element strategii sprzedażowej i wartości życiowej klienta (CLV).

Koszt wdrożenia? W rzeczywistości to koszt braku działania

Wiele firm wstrzymuje się z wdrożeniem nowoczesnych narzędzi do dostawy z obawy przed kosztami: integracjami systemowymi, interfejsami map, automatycznymi powiadomieniami. Zrozumiałe. Ale na konkurencyjnym rynku brak inwestycji w doświadczenie dostawy to nie oszczędność – to utrata pozycji rynkowej.

W raporcie Alsendo:

  • 47% firm wskazuje koszty wdrożenia jako barierę,
  • 41% uważa, że ich firma jest zbyt mała na taką inwestycję,
  • 33% nie posiada zasobów lub wiedzy wewnętrznej.

W rezultacie 50% firm nie planuje modernizacji systemów IT, co oznacza faktyczne oddanie walki o klienta już na etapie koszyka. Tymczasem firmy, które inwestują, już zyskują przewagę.

Ukryte koszty słabego UX dostawy

Słabe doświadczenie dostawy generuje straty w wielu obszarach:

  • Większe obciążenie działu obsługi klienta,
  • Więcej błędów, zwrotów i niedostarczonych przesyłek,
  • Wyższe koszty pozyskiwania klientów, by zastąpić tych niezadowolonych.

Klienci, którzy:

  • mają trudności z odbiorem paczek,
  • nie mogą śledzić przesyłki,
  • nie otrzymują jasnych instrukcji zwrotu,

…rzadko wracają i zwykle generują dodatkowe koszty w dłuższej perspektywie.

Inwestycje, które się opłacają

Firmy, które wdrożyły innowacje w dostawach, raportują wymierne korzyści:

  • 45% poprawiło kontrolę nad procesami logistycznymi,
  • 38% osiągnęło niższe koszty operacyjne,
  • 39% zoptymalizowało magazyny i zdolności transportowe.

Innymi słowy: jednorazowa inwestycja przynosi długofalową efektywność, niższe koszty stałe i lepsze doświadczenia klientów.

Co musisz wiedzieć?

Wobec rosnących oczekiwań konsumentów i zaostrzonej konkurencji – brak inwestycji w systemy wspierające dostawy to nie oszczędność, lecz świadome ograniczanie potencjału sprzedażowego i operacyjnego firmy.

Wygoda odbioru jako przewaga konkurencyjna

Na dzisiejszym nasyconym rynku sam produkt nie wystarczy. Prawdziwe wyróżnienie następuje w jakości całego doświadczenia – zwłaszcza w tym, jak klienci odbierają swoje zamówienia.

Cyfrowe systemy odbioru oferują już funkcje o wysokiej wartości:

  • Podpowiedzi najbliższej lokalizacji (59%),
  • Wybór punktu podczas zakupu (57%),
  • Filtrowanie po dostępności i dostępności (43%),
  • Porównanie godzin otwarcia (40%).

A klienci oczekują coraz więcej:

  • 28% firm zauważa znaczenie informacji o usługach w punkcie (np. pakowanie, przymierzalnie),
  • 33% dostrzega wartość w takich funkcjach jak dostępność parkingu czy dostosowanie do wózków inwalidzkich.

Wpływ na zachowania zakupowe

Nawet z pozoru drobne funkcje mogą znacząco wpłynąć na:

  • Szybkość decyzji zakupowych,
  • Liczbę porzuconych koszyków,
  • Ogólną satysfakcję,
  • Skłonność do ponownych zakupów i poleceń.

Co musisz wiedzieć?

Elementy związane z dostawą to nie opcjonalne dodatki – to realne narzędzia zwiększające sprzedaż. Klienci nie oczekują fajerwerków, lecz wygody i przewidywalności. Firmy, które budują proces dostawy w oparciu o rzeczywiste potrzeby użytkowników, nie tylko sprzedają więcej – tworzą marki, którym klienci ufają i do których chętnie wracają.

Jak przestać tracić klientów na ostatniej mili?

W 2025 roku konwersja i retencja w e-commerce nie zależą już wyłącznie od ceny, UX czy budżetu reklamowego. Prawdziwe różnice tworzy doświadczenie dostawy – szczególnie wygoda, elastyczność i przejrzystość odbioru paczek. Te elementy mają bezpośredni wpływ na sprzedaż i efektywność operacyjną.

Jakie są 3 kluczowe wnioski dla liderów e-commerce?

  • Odbiór paczki należy traktować jako podstawowy element sprzedaży, a nie koszt logistyczny.
  • Im mniej przeszkód napotyka klient przy wyborze punktu odbioru, tym większa szansa na zakup – i powrót.
  • Brak inwestycji w narzędzia do dostawy to nie stan neutralny – to realna strata przychodów i wartości marki.

Co możesz wdrożyć już dziś z Alsendo:

  • Alsendo Delivery Widget – pozwala klientom wybrać preferowany punkt odbioru za pomocą intuicyjnej mapy z filtrami (godziny, lokalizacja, dostępność itd.).
  • Alsendo Business Pro – zapewnia pełną kontrolę nad logistyką, integrację z systemami kurierskimi i automatyczną komunikację z klientem.
  • Alsendo Returns – upraszcza proces zwrotów, zmniejsza obciążenie obsługi i zwiększa satysfakcję posprzedażową.

Dziś to nie technologia oddziela liderów rynku od reszty – to decyzje. A sposób, w jaki klienci odbierają swoje paczki, to jeden z tych momentów, w których z pozoru niewielkie doświadczenie przekłada się na realny biznesowy efekt.

Automatyzuj wysyłki w swojej firmie

Sprawdź gotowe rozwiązania od Alsendo

Dowiedz się więcej

W kategorii:Logistyka i last mile Tagi:e-commerce, international shopping

Dlaczego oferowanie wielu opcji dostawy w Twoim e-commerce to dziś konieczność?

2025-07-02 przez Alsendo

Czym jest wielokanałowa oferta dostawy i dlaczego ma znaczenie?

Wielokanałowość w dostawach (z ang. multi-carrier shipping) to strategia polegająca na udostępnieniu klientowi pełnego spektrum możliwości odbioru zamówienia, dopasowanego do różnych scenariuszy życiowych. To nie tylko wybór między jedną a drugą firmą kurierską, ale przede wszystkim wybór między różnymi sposobami odbioru. 

Kurierzy door-to-door i automaty paczkowe

Fundamentem są oczywiście kurierzy door-to-door (np. DPD, UPS), niezbędni przy zamówieniach gabarytowych lub dla osób pracujących zdalnie. Jednak obok nich kluczową rolę odgrywają automaty paczkowe (np. InPost, Orlen Paczka), dedykowane pokoleniu „on-the-go”, które chce odebrać paczkę w drodze na trening, nawet w środku nocy.

Punkty PUDO

Dopełnieniem tej oferty są punkty PUDO (Pick Up Drop Off), czyli odbiór w punktach partnerskich takich jak Żabka, kioski Ruchu czy stacje Shell. Jest to idealne rozwiązanie w mniejszych miejscowościach, gdzie zagęszczenie automatów bywa mniejsze, ale sklep spożywczy znajduje się na każdym rogu. Nie można zapomnieć o dostawach ekspresowych dla klientów w sytuacji awaryjnej.

Przykład zastosowania wielokanałowości w praktyce

Wyobraźmy sobie młodą mamę, która zamawia zapas pieluch (duży gabaryt – wybierze kuriera do domu) oraz studenta zamawiającego etui na telefon (mały gabaryt – wybierze automat paczkowy). Sklep oferujący tylko jedną metodę automatycznie wyklucza jedną z tych grup. Elastyczność to klucz do obsłużenia każdego segmentu klientów.

Jakie wpływ ma liczba opcji dostawy na konwersję w sklepie internetowym?

Jak brak preferowanej metody dostawy wpływa na porzucanie koszyków?

Statystyki rynkowe wskazują, że brak preferowanej metody dostawy odpowiada za znaczną część porzuconych koszyków. Dane są alarmujące: aż 81% globalnych kupujących porzuca koszyk, jeśli nie widzi preferowanej metody dostawy. Co więcej, problem dotyczy też logistyki zwrotnej – 79% klientów rezygnuje z zakupu, jeśli sklep nie oferuje ich ulubionej metody zwrotu. Klienci są niecierpliwi i działają pod wpływem impulsu. Każda dodatkowa sekunda spędzona na wypełnianiu formularzy lub szukaniu adresu punktu odbioru to ryzyko, że kupujący zamknie kartę przeglądarki.

Technologia wspierająca decyzje klienta

Tutaj technologia spotyka się z psychologią sprzedaży. Rozwiązania takie jak Alsendo Business Pro i nasza intuicyjna mapa punktów nadań i odbiorów działają jak akcelerator konwersji, eliminując typowe bariery. Mapa pozwala na szybki wybór punktu odbioru bez potrzeby ręcznego wpisywania adresu paczkomatu czy szukania jego kodu w Google – klient po prostu klika w punkt na mapie. Dzięki geolokalizacji system od razu sugeruje punkty najbliżej kupującego, co radykalnie skraca ścieżkę zakupową (checkout).

Wpływ wizualnej mapy na konwersję

Wdrożenie wizualnej mapy zamiast długiej listy rozwijanej sprawia, że proces decyzyjny jest bardziej płynny. Klient widzi, że punkt odbioru jest „tuż za rogiem”, co psychologicznie przybliża go do posiadania produktu. To bezpośrednio wpływa na większe wskaźniki konwersji.

Logistyka dopasowana do stylu życia klienta

Współczesny konsument to często „nomad” – pracuje hybrydowo, podróżuje, łączy życie rodzinne z aktywnym wypoczynkiem. Taki klient rzadko bywa w domu w standardowych godzinach pracy kurierów (9:00–17:00). Trend OOH (Out-of-Home), czyli dostaw i zwrotów poza domem, dynamicznie rośnie. Klienci szukają lokalizacji, które wpisują się w ich elastyczny styl życia. Statystyki potwierdzają tę zmianę: aż 79% Europejczyków (i 66% kupujących globalnie) zwraca niechciane towary właśnie poprzez automaty paczkowe lub punkty partnerskie.

Dlatego kluczowa jest gęstość sieci. Dzięki mapie punktów w Alsendo Business Pro, Twój sklep zyskuje dostęp do potężnej bazy ponad 250 000 punktów odbioru. Oznacza to, że w jednym miejscu integrujesz gigantów takich jak DHL, DPD, UPS, Poczta Polska, Orlen Paczka, InPost Paczkomaty, a także popularne sieci handlowe i usługowe, w tym sklepy Żabka, Freshmarket czy stacje Shell.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której klient wraca z pracy o 18:00. Dzięki mapie widzi, że może odebrać paczkę (lub nadać zwrot) na stacji benzynowej, którą mija po drodze, zamiast jechać specjalnie do odległego automatu paczkowego. Mapa umożliwia klientom łatwe znalezienie dogodnego punktu, co realnie zwiększa ich wygodę i przyspiesza decyzję o zakupie.

Jak różne opcje dostawy wpływają na koszty operacyjne sklepu?

Mit, który hamuje wiele małych firm, brzmi: „Więcej kurierów to więcej faktur, umów i wyższe koszty”. W rzeczywistości jest odwrotnie. Korzystanie z platformy wysyłkowej pozwala na optymalizację kosztów wysyłki. Możesz sterować marżą, oferując darmową dostawę tylko dla najtańszych metod (np. punktów odbioru), a za droższe (kurier door-to-door) pobierać opłatę. Klienci często wybierają opcję darmową, co dla Ciebie oznacza niższy koszt logistyczny.

Kluczem jest tu automatyzacja. Inteligentne systemy, takie jak Alsendo, pozwalają zarządzać wszystkimi przewoźnikami z jednego panelu. Generowanie etykiet, zamawianie podjazdów kuriera czy obsługa zwrotów odbywa się w jednym miejscu, bez konieczności logowania się do systemów każdego przewoźnika z osobna.

Wielokanałowa dostawa wspiera  ekspansję zagraniczną

Sprzedaż cross-border (zagraniczna) to naturalny kierunek rozwoju dla wielu polskich e-sklepów. Jednak to, co działa w Polsce, niekoniecznie sprawdzi się za granicą. Przykładowo, w Niemczech królują DHL i automaty Packstation, we Francji popularne są punkty odbioru w sieciach Relay, a Czesi przyzwyczajeni są do odbioru w punktach Zasilkovna (Packeta).

Aby sprzedawać skutecznie, musisz „mówić językiem logistycznym” danego kraju. Korzystając z platformy integrującej wielu przewoźników, zyskujesz natychmiastowy dostęp do firm specjalizujących się w rynkach zagranicznych. Nie musisz podpisywać umów z zagranicznymi oddziałami firm kurierskich – wszystko załatwisz przez polskiego operatora logistycznego. To usuwa jedną z największych barier wejścia na rynki UE.

Jak wdrożyć wiele opcji dostawy w małej lub średniej firmie ecommerce?

Proces ten nie musi być skomplikowany ani wymagać wiedzy programistycznej. Oto konkretne kroki:

  1. Wybór platformy i integracja: zacznij współpracę z platformą technologiczną Alsendo, która posiada gotowe wtyczki do Twojego silnika sklepowego (np. WooCommerce, PrestaShop, Shoper, Magento).
  2. Konfiguracja mapy: w panelu Alsendo możesz dostosować listę przewoźników do potrzeb swojego sklepu. Możesz np. wyłączyć przewoźników, którzy są mniej korzystni dla Twojego asortymentu, lub wyróżnić tych, z którymi współpraca jest najwygodniejsza i oferują atrakcyjne opcje dostawy.
  3. Dostosowanie wizualne: wgraj swoje logo, ustaw kolory firmowe na mapie punktów, aby proces zakupowy był spójny wizualnie.
  4. Testy: złóż zamówienie testowe, aby sprawdzić, czy mapa ładuje się szybko na urządzeniach mobilnych – pamiętaj, że większość zakupów odbywa się dziś na smartfonach.

Przyszłość należy do sklepów z elastyczną dostawą

Oferowanie wielu opcji dostawy w e-commerce to fundament nowoczesnego handlu online. Klienci oczekują wolności wyboru, wygody i szybkości. Inwestując w rozwiązania takie jak intuicyjne mapy punktów odbioru i szeroki wachlarz przewoźników, nie tylko spełniasz te oczekiwania, ale realnie zwiększasz swoje zyski poprzez wyższą konwersję i lojalność klientów. W świecie logistyki wygrywa ten, kto jest najbardziej elastyczny.

Źródła

  1. https://www.dhl.com/global-en/microsites/ec/ecommerce-insights/insights/e-commerce-logistics/2025-out-of-home-trends.html
  2. https://www.sendcloud.com/why-delivery-costs-are-a-dealbreaker/

W kategorii:E-commerce Tagi:doświadczenie klienta, e-commerce

Cross Up-Selling: jak zwiększyć wartość zamówienia i obniżyć koszt przesyłki?

2025-06-10 przez Alsendo

Czym jest Cross Up-Selling i jak wspiera sprzedaż w e-commerce?

Cross i Up-Selling to nie tylko techniki sprzedażowe, ale przede wszystkim metody inżynierii wartości koszyka, mające na celu dostarczenie klientowi kompletnego rozwiązania przy jednoczesnej maksymalizacji zysku sklepu. Podczas gdy cross-selling (sprzedaż krzyżowa) odpowiada na pytanie „Co uzupełni ten zakup?”, oferując produkty komplementarne, up-selling (sprzedaż dodatkowa) bazuje na mechanizmie podnoszenia standardu. Polega on na proponowaniu produktów wyższej klasy, nowszych modeli lub większych opakowań, zachęcając klienta do zwiększenia wydatku w zamian za wyższą wartość użytkową.

Według analiz McKinsey, techniki rekomendacji generują do 35% przychodów gigantów takich jak Amazon. Łącząc te strategie, nie tylko zwiększasz przychód, ale budujesz wizerunek eksperta, który rozumie i antycypuje potrzeby konsumenta.

Dlaczego Cross i Up-Selling to nie tylko technika sprzedaży, ale też sposób na optymalizację logistyki?

Na pierwszy rzut oka Cross Up-Selling wydaje się być domeną marketingu, jednak jego największa siła tkwi w bezpośrednim wpływie na rentowność operacji logistycznych. Należy zrozumieć, z jakich kosztów składa się realizacja jednego zamówienia. Są to przede wszystkim koszty stałe, takie jak czas pracy magazyniera, koszt kartonu, wypełniacza, taśmy i etykiety. Te wydatki są niemal identyczne, niezależnie od tego, czy w paczce znajduje się jeden mały produkt, czy trzy. 

W efekcie każdy dodatkowy produkt w tym samym zamówieniu to czysty zysk z perspektywy logistyki, ponieważ koszty stałe rozkładają się na większą kwotę przychodu, a cała automatyzacja dostaw staje się bardziej opłacalna.

Jak zwiększenie wartości koszyka obniża jednostkowy koszt przesyłki?

Aby w pełni zrozumieć tę zależność, przeanalizujmy konkretny, liczbowy przykład. W scenariuszu bez cross-sellingu, przy zamówieniu za 80 zł i koszcie wysyłki 15 zł (co jest typową stawką za przesyłki krajowe), koszt dostawy stanowi aż 18,75% wartości zamówienia. Jeśli jednak dzięki skutecznej propozycji klient dokupi produkt za 60 zł, nowa wartość zamówienia wyniesie 140 zł. Ten sam koszt wysyłki (15 zł) będzie stanowił już tylko 10,71% wartości zamówienia. 

Wnioski są jednoznaczne: sklep może ponad dwukrotnie zwiększyć swój zysk na transakcji, jednocześnie redukując obciążenie logistyczne o niemal połowę.

Praktyczny plan wdrożenia cross i up selling w 5 krokach w Twoim sklepie

Oto prosty plan, jak zacząć wdrażać Cross Up-Selling jeszcze dziś:

Zidentyfikuj liderów

Zanim przygotujesz ofertę dla klientów, musisz wybrać strategiczne produkty bazowe, które będą stanowić punkt wyjścia dla Twoich propozycji. Nie każdy produkt jest dobrą „kotwicą” do budowania większych koszyków. Twoja analiza powinna wykraczać poza proste spojrzenie na przychód i skupić się na liczbie sprzedanych sztuk. 

Produkt, który sprzedaje się często, nawet jeśli jest stosunkowo tani, daje znacznie więcej okazji do zastosowania cross-sellingu niż drogi artykuł kupowany sporadycznie. Najbezpieczniejszym wyborem są oczywiście bestsellery – produkty, które klienci i tak kochają. Równie ważne są tak zwane „produkty-bramy wejściowe”, czyli te, które najczęściej przyciągają nowych klientów. Ostatnią grupą są artykuły, które z natury swojej funkcjonalności wręcz proszą się o uzupełnienie, jak drukarka i tusze czy smartfon i etui.

 Efektem tego etapu powinna być krótka, przemyślana lista 3-5 strategicznych produktów, które staną się fundamentem dalszych działań.

Przeanalizuj dane

Gdy masz już swoje „produkty-kotwice”, musisz znaleźć dla nich idealnych partnerów. Najlepsze propozycje to te, które wydają się klientowi naturalną, pomocną sugestią. Najskuteczniejszą i najbardziej wiarygodną metodą jest podejście oparte na danych. 

Większość platform e-commerce posiada raporty typu „Często kupowane razem”, które są kopalnią wiedzy o rzeczywistych zachowaniach klientów. Co jednak zrobić, gdy sklep jest nowy lub danych jest zbyt mało? W takiej sytuacji należy sięgnąć po logikę produktową i empatię. Zastanów się, jakie produkty komplementarne mogą zwiększyć wartość zakupu dla klienta – czyli co kupujący mógłby potrzebować, aby w pełni wykorzystać zakupiony produkt.

Stwórz ofertę

Samo pokazanie dodatkowego produktu może nie wystarczyć. Musisz opakować go w ofertę, której trudno będzie się oprzeć, aby klient poczuł, że zyskuje, a nie tylko wydaje więcej. Najpotężniejszą taktyką jest tworzenie zestawów (tzw. bundle). Zamiast po prostu sugerować produkt, połącz go z produktem bazowym i zaoferuj niewielki rabat, koniecznie komunikując kwotę oszczędności. 

Inną skuteczną techniką jest oferta powiązana z progiem darmowej dostawy, gdzie proponujesz listę specjalnie wyselekcjonowanych, atrakcyjnych produktów w cenie, której brakuje do osiągnięcia tego progu. Nie można również zapominać o cross-sellingu usług, takich jak opcja zapakowania na prezent czy przedłużona gwarancja, które podnoszą wartość zamówienia bez zwiększania kosztów logistycznych.

Skonfiguruj i uruchom

Mając gotową ofertę, czas na jej techniczne wdrożenie w sklepie. Tu kluczowa jest zasada „zacznij prosto”. Na początek najlepiej wybrać jedną, kluczową lokalizację. Karta produktu jest idealnym miejscem na sekcję „Często kupowane razem” tuż pod przyciskiem „Dodaj do koszyka”. Równie skuteczny może być koszyk zakupowy, gdzie klient analizuje swoje zamówienie i jest otwarty na sugestie. Można też rozważyć delikatny pop-up pojawiający się po dodaniu produktu do koszyka. 

Jednak istnieje jeszcze jeden, zaawansowany moment o ogromnym potencjale – najnowsze strategie e-commerce wykorzystują stronę z podziękowaniem za zakup. Zamiast standardowego „Dziękujemy”, można tam umieścić dodatkową ofertę, np. proponując klientowi dokupienie pasującego akcesorium lub produktu uzupełniającego jednym kliknięciem, bez potrzeby ponownego wypełniania formularza zamówienia. Jest to propozycja dodania do właśnie opłaconego zamówienia kolejnego produktu za pomocą jednego kliknięcia.

Mierz i obserwuj

Teraz zaczyna się najważniejszy, cykliczny etap: mierzenie, analiza i ciągłe ulepszanie. Należy śledzić nie tylko globalny wzrost średniej wartości zamówienia (AOV), ale także tzw. Attach Rate – czyli jaki procent zamówień z produktem bazowym zawierał również produkt z oferty. Jeśli ten wskaźnik jest niski, to sygnał, że propozycja jest niedopasowana. 

Trzeba też monitorować, czy oferta cross-sell nie obniża konwersji samego produktu bazowego. Te dane są punktem wyjścia do najważniejszego procesu: iteracji i testowania. Warto testować i mierzyć wyniki – zmień proponowany produkt, przeredaguj wezwanie do działania, zaoferuj inny rabat. Ten cykliczny proces analizy i optymalizacji, oparty na testach A/B, jest prawdziwym kluczem do długoterminowego sukcesu i pełnego wykorzystania potencjału strategii Cross Up-Sellingu.

Unikaj pułapek: czego nie robić, wdrażając Cross Up-Selling?

Strategia ta, choć potężna, niesie ze sobą ryzyko, jeśli zostanie wdrożona nieumiejętnie. Oto najczęstsze pułapki:

  • Pułapka 1: Nachalność i irytowanie klienta. Bombardowanie klienta dziesiątkami propozycji przyniesie efekt odwrotny do zamierzonego.
  • Pułapka 2: Paraliż decyzyjny. Zbyt wiele opcji do wyboru może przytłoczyć klienta i sprawić, że porzuci koszyk.
  • Pułapka 3: Nierelewantne propozycje. Proponowanie wełnianych rękawiczek do stroju kąpielowego podważa wiarygodność sklepu. Rekomendacje muszą być logiczne.

Darmowa dostawa jako motywator do zwiększenia wartości koszyka

Sformułowanie „darmowa dostawa” to jedno z najpotężniejszych narzędzi w arsenale e-commerce. Badania jednoznacznie pokazują, że nieoczekiwane, dodatkowe koszty są głównym powodem frustracji klientów – aż 48% z nich porzuca koszyk właśnie z powodu wysokich opłat za dostawę. 

Z drugiej strony, darmowa wysyłka jest potężnym motywatorem, a na jej postrzeganie wpływa psychologia oczekiwania. W jednym z raportów aż 57% badanych wskazało, że niższe koszty dostawy zachęciłyby ich do częstszego kupowania online. Kluczem jest strategiczne ustalenie progu darmowej dostawy oraz oferowanie klientom wyboru spośród różnych rodzajów dostawy.

Przekształć logistykę w przewagę konkurencyjną

Skuteczne wdrożenie strategii Cross i Up-Sellingu to proces, który łączy psychologię sprzedaży z optymalizacją operacyjną. Jak wykazaliśmy w artykule, zwiększenie wartości koszyka (AOV) jest najprostszą drogą do obniżenia procentowego udziału kosztów logistycznych w Twojej marży. Aby jednak te działania przyniosły wymierne efekty, niezbędne jest wyjście poza schematyczne myślenie o wysyłce jako wyłącznie o „dostarczeniu paczki”.

W nowoczesnym e-commerce logistyka staje się integralną częścią marketingu i retencji. Dokładnie w tym punkcie strategia spotyka się z technologią oferowaną przez Alsendo Business Pro. To rozwiązanie, które pozwala zrealizować opisane w artykule taktyki w praktyce:

  1. Marketing na Ostatniej Mili: dzięki funkcjom takim jak Branded Tracking Page oraz personalizowanym powiadomieniom z miejscem na reklamę, Alsendo Business Pro zamienia każdy status przesyłki w szansę na post-purchase cross-selling. To darmowa przestrzeń reklamowa o najwyższym wskaźniku otwieralności, idealna do promowania akcesoriów czy dedykowanych ofert.
  2. Decyzje oparte o dane: wspomnieliśmy, że kluczem do budowania trafnych zestawów (bundle) jest analiza. Dostępny w Alsendo panel analityczny dostarcza Ci twardych danych o efektywności przewoźników i strukturze wysyłek. Dzięki temu możesz precyzyjnie dobierać metody dostawy do progu darmowej wysyłki, chroniąc swoją marżę.
  3. Budowanie lojalności: profesjonalna obsługa zwrotów i mapa punktów PUDO to elementy, które usuwają bariery zakupowe w koszyku, bezpośrednio wpływając na konwersję większych zamówień.

Nie pozwól, aby logistyka była w Twojej firmie jedynie centrum kosztów. Wykorzystaj potencjał Alsendo Business Pro, aby każda wysłana paczka pracowała na Twój zysk, budując jednocześnie profesjonalny wizerunek marki w oczach klienta.

Źródła

  1. https://webixa.pl/blog/cross-selling-i-up-selling/
  2. https://twogecko.pl/porzucone-koszyki-cichy-wrog-e-commerce/
  3. https://www.idosell.com/pl/blog/jak-koszt-przesylki-wplywa-na-decyzje-o-zakupie-jeszcze-wiecej-zamowien-ze-smile-1235327261

W kategorii:E-commerce Tagi:automatyzacja, e-commerce

Jak lokalne płatności i przewidywalna dostawa zwiększają sprzedaż za granicą?

2025-06-03 przez Alsendo

Cross-border e-commerce – ogromny potencjał i jeszcze większe wyzwania

Sprzedaż transgraniczna przestała być domeną gigantów. Przewiduje się, że globalne przychody z tego segmentu e-commerce przekroczą 1,2 biliona dolarów w 2025 roku. Obecnie aż 36% wszystkich zakupów online w Europie to przesyłki międzynarodowe. 

Konsumenci aktywnie szukają ofert poza swoim lokalnym rynkiem, a dla polskich przedsiębiorców staje się to kluczowym filarem strategii, odpowiadając już za 18-20% całkowitych obrotów. 

Jednak za tymi liczbami kryje się złożona rzeczywistość. Przedsiębiorcy muszą zmierzyć się nie tylko z barierami językowymi, ale także ze skomplikowanymi kwestiami celnymi, różnicami w przepisach podatkowych oraz, co najważniejsze, z oczekiwaniami klientów, którzy wymagają takiego samego, a nawet wyższego, poziomu obsługi, jakiego doświadczają na co dzień w swoich krajach.

Dlaczego klienci zagraniczni porzucają koszyk? Anatomia nieufności

Wysoki wskaźnik porzuconych koszyków, sięgający globalnie około 70%, to w sprzedaży cross-border nie tyle statystyka, co opowieść o utraconym zaufaniu. Analiza tego zjawiska pokazuje, że przyczyny rzadko leżą w jakości produktu. To proces zakupowy buduje mur, którego klient nie chce lub nie potrafi przeskoczyć. Głównym winowajcą okazują się niespodziewane i wysokie koszty dostawy; to właśnie z tego powodu z zakupu rezygnuje aż 47% kupujących online. To psychologiczny „szok cenowy”, który sprawia, że klient czuje się oszukany, a atrakcyjna oferta nagle traci blask.

Nawet jeśli klient zaakceptuje koszt, kolejną barierą staje się długi i nieprzewidywalny czas realizacji zamówienia. Obietnica w stylu „dostawa w 7-21 dni” to w dzisiejszych czasach sygnał braku profesjonalizmu. Klient nie chce żyć w niepewności. 

Całość dopełnia brak transparentności – niemożność śledzenia przesyłki w czasie rzeczywistym i skomplikowana lub kosztowna polityka zwrotów. Te elementy tworzą barierę nieufności, która ostatecznie skłania do porzucenia koszyka na rzecz pewniejszego, lokalnego dostawcy.

Lokalizacja płatności jako klucz do zaufania i konwersji

Zaufanie w e-commerce buduje się poprzez eliminację niepewności, a nic nie robi tego lepiej niż zaoferowanie klientom metod płatności, które są dla nich naturalne i bezpieczne. Jak pokazują badania, 56 proc. klientów rezygnuje z zakupu online z powodu braku preferowanej metody płatności. 

Lokalizacja w tym obszarze to znacznie więcej niż przeliczenie ceny na lokalną walutę. Chodzi o zrozumienie kulturowych nawyków płatniczych. Na przykład w Niemczech ogromną popularnością cieszy się faktura z odroczonym terminem płatności (tzw. „Kauf auf Rechnung”), co wynika z kultury „przymierz zanim kupisz”. Z kolei w Holandii absolutnym standardem jest iDEAL, system bezpośrednich przelewów bankowych.

Szczególnie istotną rolę w wielu krajach Europy Środkowo-Wschodniej i Południowej odgrywa płatność za pobraniem (Cash on Delivery). W regionach o niższym zaufaniu do płatności online, jest to dla wielu klientów jedyna akceptowalna forma zapłaty. 

Jak małe firmy mogą oferować lokalne metody płatności?

Zintegrowanie tych wszystkich opcji indywidualnie jest trudne, czaso i kosztochłonne  dla małej firmy. Dlatego kluczowe staje się partnerstwo z platformami technologicznymi. Rozwiązania takie jak Alsendo International pozwalają zintegrować sklep z siecią lokalnych przewoźników, którzy bez problemu obsłużą płatność za pobraniem w lokalnej walucie.

Dzięki współpracy z lokalnymi dostawcami paczki docierają szybciej, a wykorzystanie lokalnej infrastruktury obniża koszty. System umożliwia śledzenie przesyłek w czasie rzeczywistym i wysyłanie powiadomień w lokalnym języku, co zwiększa zaufanie klientów. Dostawy mogą trafiać zarówno bezpośrednio do drzwi, jak i do punktów odbioru lub automatów paczkowych, co daje klientom wygodę i minimalizuje nieudane próby doręczenia.

Przewidywalna dostawa jako czynnik decydujący o zakupie

Nawet najwygodniejsze płatności nie uratują sprzedaży, jeśli logistyka zawiedzie. Konsumenci jasno komunikują swoje oczekiwania: aż 88% z nich twierdzi, że darmowa dostawa jest najsilniejszym czynnikiem motywującym do zakupów. Ważna jest też szybkość – psychologia oczekiwania na przesyłkę pokazuje, że dostawa w ciągu 12 godzin motywuje do częstszych zakupów aż 83% badanych. 

Przewidywalność oznacza jednak coś więcej niż tylko szybkość. To zapewnienie klientowi poczucia kontroli i stałej komunikacji. Obejmuje to dynamiczne szacowanie daty dostawy już na etapie koszyka, zaoferowanie wyboru różnych opcji, takich jak kurier, punkt odbioru czy automaty paczkowe, a także proaktywne wysyłanie powiadomień e-mail lub SMS na kluczowych etapach podróży paczki.

Synergia i marketing: jak komunikować zaufanie od pierwszego kliknięcia?

Doświadczenie klienta nie zaczyna się w koszyku. Skuteczna strategia cross-border polega na eksponowaniu swoich logistycznych i płatniczych zalet jako kluczowych argumentów sprzedażowych od samego początku. Zamiast czekać do ostatniej chwili, logotypy kluczowych partnerów płatniczych i kurierskich powinny być widoczne już na stronie głównej i w stopce. 

Na kartach produktów warto umieścić informację w stylu „Szybka dostawa do Niemiec w 48h przez DHL”. Co więcej, kampanie marketingowe powinny być skrojone pod konkretne rynki. Reklama na Facebooku skierowana do Holendrów powinna wspominać o płatności iDEAL. Dobrą praktyką jest również stworzenie dedykowanych podstron dla kluczowych rynków (np. twojsklep.pl/de), gdzie w prosty sposób wyjaśnione są wszystkie opcje dostawy, płatności i zwrotów.

Jak zacząć w praktyce? Postaw na technologię łączącą biznes z logistyką

Zamiast budować skomplikowane procesy od zera, najprostszym sposobem na start jest skorzystanie z gotowej platformy technologicznej. Alsendo działa tu jako cyfrowy łącznik, który integruje przedsiębiorców z najlepszymi platformami kurierskimi w całej Europie.

Co zyskujesz, wybierając technologię Alsendo jako fundament swojej logistyki cross-border?

  • Jeden hub, wiele możliwości: zamiast negocjować umowy z dziesiątkami przewoźników, otrzymujesz dostęp do kompleksowej usługi Alsendo International. Platforma agreguje oferty lokalnych dostawców (tzw. „local heroes”), co pozwala na szybsze i tańsze doręczenia przy zachowaniu elastyczności.
  • Automatyzacja procesów: technologia Alsendo zdejmuje z Ciebie ciężar operacyjny. Od wyboru najkorzystniejszej cenowo oferty (dzięki pełnej transparentności kosztów przed wysyłką), przez generowanie etykiet, aż po automatyczne ubezpieczenie przesyłki – wszystko dzieje się w jednym panelu.
  • Technologia wspierająca Customer Experience: platforma oferuje narzędzia budujące zaufanie zagranicznych klientów. Zyskujesz dostęp do powiadomień w dwóch językach (co eliminuje bariery komunikacyjne) oraz jednolitego systemu śledzenia przesyłek w czasie rzeczywistym, co znacząco odciąża Twój dział obsługi klienta.
  • Elastyczność dostaw (PUDO i Door-to-Door): dzięki integracji technologicznej możesz oferować klientom to, czego oczekują – zarówno wygodne dostawy do punktów i automatów paczkowych (zmniejszające emisję CO2), jak i klasyczne doręczenia pod drzwi.

Cały proces sprowadza się do kilku prostych kroków wewnątrz platformy: określasz parametry paczki, wybierasz kraj docelowy i firmę kurierską, a system zajmuje się resztą – od przetworzenia zamówienia po dostarczenie go do lokalnego odbiorcy w UE. Dzięki temu Ty możesz skupić się na sprzedaży, a technologia zajmie się logistyką.

Logistyka zwrotów – jak o nią zadbać, żeby zyskać, a nie stracić?

Zwroty w handlu międzynarodowym są istotnym wyzwaniem operacyjnym i kosztowym, jeśli nie są odpowiednio zaplanowane. Zobowiązanie  klienta z Hiszpanii do samodzielnego nadania paczki do Polski jest modelem nieefektywnym i utrudniającym dalsze zakupy, ponieważ jest drogie i kłopotliwe.

Znacznie lepszym rozwiązaniem jest wdrożenie systemu opartego na lokalnym adresie zwrotnym. Dzięki współpracy z partnerem logistycznym, klient odsyła paczkę na tani, krajowy adres. Następnie te paczki są gromadzone w lokalnym magazynie i odsyłane do Polski zbiorczo, co pozwala obniżyć koszty zwrotów w handlu transgranicznym. Dobrze zorganizowany proces sprawia, że zwroty w e-commerce stają się atutem, a nie problemem.

Proaktywnym działaniem będzie stworzenie rozbudowanej, przetłumaczonej sekcji FAQ, która odpowie na 80% typowych pytań. Należy także zadbać o transparentność, jasno informując o godzinach pracy biura obsługi.

Jak mierzyć skuteczność płatności i dostaw w cross-border e-commerce?

Wdrożenie nowych rozwiązań to dopiero początek. Aby ocenić skuteczność strategii, należy stale monitorować kluczowe wskaźniki, najlepiej z podziałem na poszczególne kraje. Analityka w e-commerce pozwala śledzić przede wszystkim współczynnik konwersji, analizując jego zmiany po wdrożeniu nowych rozwiązań. 

Ważne jest także zbadanie lejka porzuceń koszyka, aby zidentyfikować, na którym kroku odpada najwięcej klientów. Obserwacja średniej wartości zamówienia (AOV) pokaże skuteczność progów darmowej dostawy, a zestawienie kosztu pozyskania klienta (CAC) z jego wartością życiową (LTV) da pełen obraz rentowności ekspansji.

Jak połączyć logistykę i płatności, by zwiększyć sprzedaż za granicą?

Sukces w handlu transgranicznym nie jest dziełem przypadku. To wynik przemyślanej strategii, która stawia klienta i jego lokalne przyzwyczajenia w centrum. Dla małych i średnich sklepów internetowych kluczem jest zrozumienie, że nie muszą budować globalnej infrastruktury od zera. Zamiast tego, powinny polegać na inteligentnych partnerstwach i technologii, które pomogą im zarządzać złożonością logistyki, zwrotów i kwestii prawnych.

Źródła

  1. https://www.trade.gov.pl/en/news/polish-cross-border-e-commerce-during-the-customs-war-2025
  2. https://www.przelewy24.pl/en/news/cross-border-commerce-ecommerce-guide-2026
  3. https://apilo.com/pl/dlaczego-klienci-porzucaja-koszyk-najczestsze-powody-i-skuteczne-sposoby-by-temu-zapobiec/
  4. https://www.pb.pl/56-proc-klientow-porzuci-koszyk-jesli-nie-moze-zaplacic-tak-jak-chce-1216147
  5. https://coolbrand.pl/darmowa-dostawa-w-sklepie-internetowym-kiedy-sie-oplaca/

W kategorii:Cross-border i wysyłki za granicę Tagi:automatyzacja, cross border, e-commerce

Dlaczego klienci reagują na personalizację? Psychologia większego zaangażowania

2025-05-27 przez Kamil Krzos

Od kliknięcia do zaufania

Raport Alsendo pokazuje, że 61% firm regularnie korzysta ze spersonalizowanych powiadomień e-mail, a 44% z nich zauważa wyraźny wzrost zaangażowania klientów. W cyfrowym świecie, gdzie skrzynki mailowe przypominają korki uliczne, dobrze dopasowany komunikat działa jak zielone światło – przyciąga uwagę i pokazuje kierunek. Nawet podstawowe działania personalizacyjne, takie jak użycie imienia klienta, dynamiczne rekomendacje czy dopasowanie treści do historii zakupów, robią więcej niż tylko generują kliknięcia. Pozwalają się wyróżnić na rynku, na którym wszyscy walczą o uwagę.

To już nie kwestia wyboru. To wyścig. Jeśli nie dostarczysz lepszego, szybszego, bardziej ludzkiego doświadczenia – zrobi to ktoś inny. Klienci nie czekają. Oczekują, że marka wyprzedzi ich potrzeby. Chcą komunikacji dopasowanej do ich cyfrowego stylu życia, nie kolejnej reklamy. Personalizacja to już nie funkcja technologiczna – to miara dojrzałości marki i klucz do budowania lojalności opartej na zrozumieniu, a nie rabatach.

Dlaczego personalizacja działa? Mózg lubi to, co znajome

Skuteczność personalizacji wynika z psychologii poznawczej. Efekt odniesienia do siebie (ang. self-referencing effect) sprawia, że chętniej zauważamy i zapamiętujemy informacje odnoszące się do nas – naszego imienia, lokalizacji, wcześniejszych zakupów. Dlatego linia tematu e-maila typu „Anno, Twój ulubiony produkt znów dostępny!” przebija ogólne promocje sezonowe.

Personalizacja wywołuje też tzw. „mikro-momenty” – krótkie emocjonalne impulsy, które wpływają na decyzje. Właściwy komunikat, wysłany w odpowiednim momencie, nie tylko aktywuje chęć zakupu, ale daje satysfakcję z trafnego dopasowania. W erze rozproszenia uwagi to nie ilość, lecz trafność przekazu decyduje o wynikach.

Personalizacja = większe zaangażowanie = większa lojalność

Personalizacja sprzedaje, ale także buduje emocjonalną więź między marką a klientem. Subtelne gesty, jak przypomnienia o niskim stanie magazynowym, e-maile o porzuconym koszyku z konkretnymi produktami czy indywidualne oferty powitalne sprawiają, że klient czuje się zauważony i ważny.

Przykład sprytnej personalizacji? Punkt odbioru dobrany na podstawie lokalizacji klienta. 59% firm już korzysta z tej funkcji, to nie tylko usprawnienie logistyki, ale komunikat: „Znamy Twój rytm dnia. Wiemy, gdzie jesteś.” Każdy z takich sygnałów zmniejsza wysiłek poznawczy i pozwala klientowi działać intuicyjnie.

To wpisuje się w zasadę „bezproblemowego doświadczenia” (frictionless experience): im mniej kroków dzieli klienta od celu, tym chętniej go osiąga i wraca. Wygoda buduje lojalność, dziś zdobywaną nie punktami, lecz płynnym doświadczeniem.

Dane nie kłamią: dlaczego personalizacja naprawdę działa?

Personalizacja to już nie luksus dla gigantów technologicznych, to narzędzie, które powinno być elementem każdej nowoczesnej strategii biznesowej. Mimo to tylko 8% firm personalizuje strony śledzenia przesyłek, choć to jedne z najczęściej odwiedzanych punktów kontaktu. To jak mieć witrynę sklepową bez wystawy.

Psychologicznie mamy tu do czynienia z tzw. „ślepotą nieuwagi” (inattentional blindness), firmy tak skupione na codziennych działaniach, że nie dostrzegają szans o dużym wpływie. Dochodzi też „efekt status quo”, tendencja do pozostawania przy znanym, nawet jeśli zmiana byłaby korzystna. Efekt? Firmy zostają w tyle nie przez brak narzędzi, ale przez brak odwagi, by z nich skorzystać.

W erze automatyzacji i rosnącej konkurencji brak personalizacji to jak prowadzenie sklepu z opaską na oczach: nie widzisz klienta, nie wiesz, czego chce i dlaczego właśnie wyszedł.

Nowe podejście: personalizacja nie jako narzędzie, ale jako usługa

Współcześni klienci poza samym zakupem produktu, szukają pozytywnych doświadczeń. Personalizacja to już nie dodatek marketingowy, ale pełnoprawna, zintegrowana i skalowalna usługa. Firmy traktujące ją wyłącznie jako narzędzie kampanijne szybko przegrywają z tymi, które budują wokół niej całe ekosystemy.

Z psychologicznego punktu widzenia, „efekt ramowania” (framing effect) pokazuje, że sposób prezentacji wpływa na postrzeganie doświadczenia. Gdy interfejs sklepu, powiadomienia o dostawie i styl komunikacji pasują do stylu życia klienta, całość odbierana jest jako spójna i godna zaufania.

Przykłady? Elastyczne opcje dostawy, personalizacja punktów odbioru czy komunikaty o opóźnieniach pisane ludzkim językiem. Takie punkty styku budują „pozytywny ślad pamięciowy”, który później przekłada się na lojalność. Działa tu również „efekt IKEA”: klienci bardziej cenią doświadczenia, w których mieli swój udział.

Sprytniejsza logistyka dzięki personalizacji

Dzisiejszy krajobraz e-commerce i logistyki wymaga elastyczności i reakcji w czasie rzeczywistym. Coraz więcej firm wdraża spersonalizowane rozwiązania logistyczne. Dobra wiadomość? Nowoczesne platformy nie wymagają kosztownego IT ani tworzenia systemów od zera.

Alsendo Business Pro to gotowa do wdrożenia platforma personalizacji logistyki, oferująca dopasowane pakiety usług dla firm różnej wielkości i z różnych branż. Kluczowe funkcje:

  • Integracja z przewoźnikami i punktami odbioru – szybka konfiguracja z ponad 212 000 punktów odbioru i elastyczne ustawienia przewoźników.
  • Spersonalizowane powiadomienia i strona śledzenia przesyłki– e-maile z logo marki i możliwość dopasowania stylu komunikacji.
  • Analityka i monitoring dostaw – panel raportowania pozwalający śledzić skuteczność dostaw i logistykę.
  • Automatyczna obsługa zwrotów – dostępna w pakiecie Max – szybkie i łatwe przetwarzanie zwrotów.
  • Elastyczne pakiety i model subskrypcyjny – trzy skalowalne plany: Standard, Optimum, Max – z rozliczeniem miesięcznym.

Alsendo Business Pro daje firmom natychmiastowy dostęp do zaawansowanych narzędzi, które kiedyś wymagały miesięcy wdrożeń. Umożliwia szybkie wdrożenie spersonalizowanej komunikacji, śledzenia przesyłek i lepszych doświadczeń klienta – bez potrzeby budowania infrastruktury IT od zera.

Efekt? Większa efektywność operacyjna i silniejsza, bardziej zapamiętywana ścieżka klienta, która zwiększa lojalność i przynosi mierzalny wzrost biznesowy.

Sprawdź Alsendo Business Pro

Twoja reklama na stronie śledzenia przesyłki

Dowiedz się więcej

Źródła:

  1. https://www.epsilon.com/us/about-us/pressroom/new-epsilon-research-indicates-80-of-consumers-are-more-likely-to-make-a-purchase-when-brands-offer-personalized-experiences
  2. https://dpogroup.com/blog/frictionless-customer-experience/
  3. https://www.studocu.com/pl/document/szkola-wyzsza-psychologii-spolecznej/psychologia-spoleczna/spostrzeganie-siebie-r6/5455247
  4. Raport Alsendo 2025: Wsparcie IT w logistyce, marketingu i obsłudze klienta w e-commerce

W kategorii:E-commerce Tagi:doświadczenie klienta, e-commerce

  • Strona 1
  • Strona 2
  • Strona 3
  • Idź do Następna strona »
Alsendo

Alsendo sp. z o.o.,

ul. Puławska 2, 02-566 Warszawa NIP 8971840043 REGON 367328934

Follow us on

Privacy Policy Strategia podatkowa

Dla Biznesu i E-commerce

  • Business Pro
    • Business Pro
    • Reklama na stronie śledzenia
    • Mapa punktów
    • Zwroty
    • Pakiety
    • FAQ
    • Zaloguj się
    • Zarejestruj się
  • Alsendo Business
    • Alsendo Business
    • Przesyłki krajowe
    • Palety i półpalety
    • Przesyłki transgraniczne
    • Wsparcie obsługi klienta na ostatniej mili
    • Mapa punktów nadania i odbioru
  • International OLD

Dla dużych przedsiębiorstw

  • Alsendo Innoship
    • Automatyczne przydzielanie zamówień
    • Generowanie etykiet wysyłkowych
    • Śledzenie zamówień i przesyłek za pobraniem
    • Weryfikacja faktur firm kurierskich
    • Zarządzanie zwrotami
    • Raporty i Analizy
    • Różne rodzaje dostawy
    • Zaloguj się
    • Zarejestruj się
  • Enterprise
    • Zaawansowane zarządzanie użytkownikami
    • Przesyłki międzynarodowe
    • Rozwiązania dostosowywane
    • Zarządzanie zwrotami w e-commerce
    • Elastyczne modele cenowe
    • Wsparcie obsługi ostatniej mili
    • Widget mapy
    • Cargobooking by Alsendo

Kim jesteśmy

  • Partnerstwa i Integracje
  • Nasz zespół
  • Kariera
  • Nasze marki
  • Blog
  • ESG
  • Press Room
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Strategia podatkowa

Alsendo sp. z o.o.,

ul. Puławska 2, 02-566 Warszawa NIP 8971840043 REGON 367328934

2025, © Alsendo, All Right Reserved

  • Polski